Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Opiekuńcze królewny

Świętej Anny prawie nie widać.


Leży na łóżku pogrążonym w półmroku, na dalszym planie. Cała nasza uwaga ma się skupić nie na niej, a na służkach, które pielęgnują niedawno narodzoną Maryję.

Niewtajemniczeni widzowie mogą się dziwić, dlaczego ubogie służki są ubrane w eleganckie suknie i obwieszone efektowną biżuterią. Wyjaśnienie tej zagadki jest proste. To królowa Hiszpanii, jej matka i dwie siostry.
 Nadworny malarz króla Hiszpanii Filipa III namalował ten obraz specjalnie dla królewskiej małżonki, Małgorzaty Austriaczki. 


Królową widzimy z lewej strony, jak klęczy przy wanience. Przypadł jej w udziale zaszczyt mycia noworodka. Stąd jej swobodny strój i podkasane rękawy. Wysoką pozycję społeczną zdradza jedynie kunsztowna fryzura. Małgorzata Austriaczka (1584–1611) w chwili malowania obrazu miała 19 lat. Żyła niespełna 27. Zmarła przy porodzie swego dziewiątego dziecka. 


Niemowlę podtrzymuje jej matka, arcyksiężna Austrii Maria Anna Bawarska (1551–1608). Dwie siostry królowej stoją z prawej strony. Eleonora (1582–1620) przygotowuje biały ręcznik, którym dziecko za chwilę zostanie wytarte. Maria Krystyna (1574–1621) trzyma koszyk z pieluszkami i szatami, w które mała Maryja będzie ubrana. 


Obie księżniczki, podobnie jak ich matka, patrzą wprost w kierunku widza. Tym widzem była oczywiście królowa Małgorzata. Obraz wisiał w jej prywatnej kaplicy w pałacu w Valladolid. Zapewne poprosiła malarza, by tak namalował bliskie jej osoby. Pamiętajmy, że nie wiedziała, czy je jeszcze kiedykolwiek zobaczy. W tamtych czasach małżonki monarchów rzadko podejmowały podróże, a matka i siostry żyły w odległych krajach.


Dzieło zostało podpisane przez artystę. Pod wanienką czytamy: „Jnº Pantoja De la + Faciebat / 1603” (Juan Pantoja de la Cruz wykonał). Swoje imię napisał skrótem, a słowo Cruz (oznaczające krzyż) z nazwiska zastąpił krzyżykiem.

« 1 »
oceń artykuł

Reklama