• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Znaki są dla głoszenia

    Aleksander Bańka

    |

    GN 35/2015

    dodane 02.09.2015 00:15

    Lecz On rzekł do nich: „Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany”. I głosił słowo w synagogach Judei. Łk 4, 43-44

    Dzisiejszy fragment Ewangelii zadziwia pełnymi mocy znakami, które dokonują się na oczach tłumów. Oto bowiem Jezus rozkazuje chorobom i ustępują, wyrzuca złe duchy i są Mu posłuszne, nakłada na chorych ręce, a ci zostają uzdrowieni. Gdy jednak odchodzi wreszcie na miejsce pustynne, a spragnione Jego obecności tłumy chcą Go zatrzymać, odmawia, tłumacząc, że także innym miastom musi głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym. Nie został bowiem posłany dla samych spektakularnych znaków, ale właśnie dla głoszenia. Znaki są przede wszystkim po to, aby potwierdzać prawdę Jego natchnionych słów. Tak ma być również z nami. My także jesteśmy powołani do tego, aby odważnie obwieszczać nadejście królestwa Bożego. I nie wymawiajmy się tym, że brakuje nam mocy Syna Bożego. Jego królestwo to On sam. Jeśli przyznamy się do Niego, On przyzna się do nas i dokona przez nas wielkich dzieł. Pytanie tylko, czy potrafimy zdobyć się na to, aby z ufnością i bez lęku ogłaszać wszystkim chwałę Jego imienia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół