• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • 63-letni pielgrzym zmarł tuż przed Jasną Górą

    jj

    dodane 02.08.2015 16:05

    - Umierał niesiony modlitwą pielgrzymów - mówi ks. Marek Bernacki.

    Zmarły pochodził z Jejkowic, do Matki Bożej pielgrzymował 33. raz.

    Bardzo chciał wejść, poczuł się jednak źle, kiedy Jasna Góra była już bardzo blisko. Został mu jakiś kilometr czy pół drogi. - Niestety, tam stracił przytomność. Prawdopodobnie był to zawał - tłumaczył ks. Marek Bernacki, kierownik Pielgrzymki Rybnickiej.

    Kapłan jego śmierć interpretuje również jako konkretną ofiarę 70. jubileuszowej pielgrzymki. - Modliliśmy się za niego i w apelu, i podczas czuwania, i w trakcie Mszy o północy. Umierał otoczony pielgrzymami. Zatrzymali się, modlili, modlił się nad nim też ks. Janusz Badura z Wodzisławia. Umierał niesiony modlitwą pielgrzymów - zapewnia ks. Bernacki. - Oczami wiary piękna śmierć, ale wiadomo, po ludzku patrząc - dramat.

    W Częstochowie w tym dniu na pielgrzyma czekali żona, syn, wnuki.

    Zmarły szedł w grupie II A.

    Ks. Janusz Badura udzielił mu również absolucji generalnej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • trzinaalli
      06.06.2016 11:22
      Tomasz Zimoch działa wg zasady "wszyscy winni tylko nie ja". Choć mówi brednie to "inni nie mają racji". I jeszcze perfidnie odgrywa rolę osoby skrzywdzonej.
    • Faras77
      06.06.2016 12:14
      Oczywiście że jest osobą pokrzywdzoną, został zwolniony z winy pracodawcy.Uważam, że w każdym fachu powinno się mieć swoje poglądy i zdanie.Oczywiście są granice ale p. Tomasz ich nie przekroczył.Teraz mi przyszło niestety nie słuchać Polskiego Radia.Bez Zimocha to niestety beznadziejne sprawozdanie sportowe.Tylko on obecnie umie opisać coś co nie jest do opisania.Pozdrowienia dla P. Tomaszu.Obawiam się że nie czyta Pan tego religijnego czasopisma, ale wirtualnie, telepatycznie pozdrawiam.Tak a propos prawie w 100 % słucham Radia Maryi i nie jestem żaden PO i KOD-ek.Ale ma swoje zdanie jak p. Zimoch.I to tyle.
    • Piotr_Adamczyk
      06.06.2016 12:39
      Niepokornych Tomaszów dwóch...

      Prognozuję, że najpóźniej w 2019 roku obydwaj, Tomasz Zimoch i Tomasz Lis, powrócą do publicznych mediów.

    • Anton
      06.06.2016 13:51
      Dobrze, niech idzie uprawiać politykę na Czerską, tam każdy nienawidzący Polski i Polaków znajdzie wikt i opierunek. Polskie Radio tylko na tym zyska, mniej politykierów, więcej myślących fachowców.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół