• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • 63-letni pielgrzym zmarł tuż przed Jasną Górą

    jj

    dodane 02.08.2015 16:05

    - Umierał niesiony modlitwą pielgrzymów - mówi ks. Marek Bernacki.

    Zmarły pochodził z Jejkowic, do Matki Bożej pielgrzymował 33. raz.

    Bardzo chciał wejść, poczuł się jednak źle, kiedy Jasna Góra była już bardzo blisko. Został mu jakiś kilometr czy pół drogi. - Niestety, tam stracił przytomność. Prawdopodobnie był to zawał - tłumaczył ks. Marek Bernacki, kierownik Pielgrzymki Rybnickiej.

    Kapłan jego śmierć interpretuje również jako konkretną ofiarę 70. jubileuszowej pielgrzymki. - Modliliśmy się za niego i w apelu, i podczas czuwania, i w trakcie Mszy o północy. Umierał otoczony pielgrzymami. Zatrzymali się, modlili, modlił się nad nim też ks. Janusz Badura z Wodzisławia. Umierał niesiony modlitwą pielgrzymów - zapewnia ks. Bernacki. - Oczami wiary piękna śmierć, ale wiadomo, po ludzku patrząc - dramat.

    W Częstochowie w tym dniu na pielgrzyma czekali żona, syn, wnuki.

    Zmarły szedł w grupie II A.

    Ks. Janusz Badura udzielił mu również absolucji generalnej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • agnes75g
      03.08.2015 23:13
      Z żalem zawiadamiam że pogrzeb Uczestnika Jubileuszowej 70.Rybnickiej Pielgrzymki odbędzie się w Jejkowicach dnia 07.08.2015 o godz. 8,30
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół