• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Polski alpinista nie żyje

    PAP

    dodane 02.06.2015 07:17

    W Alpach, na zboczu masywu Mont Blanc po stronie francuskiej, znaleziono w poniedziałek ciało poszukiwanego od tygodnia Polaka - podała agencja ANSA. Mężczyzna spadł z wysokości około tysiąca metrów na lodowiec Bionassay, gdzie zwłoki zlokalizowała żandarmeria.

    Według włoskiej agencji prasowej powołującej się na doniesienia z Francji, 40-letni polski alpinista zaginął 25 maja, kiedy brał udział we wspinaczce z drugim mężczyzną. Został jednak z tyłu, być może z powodu załamania się pogody. Kiedy jego towarzysz powrócił z gór, czekał kilka dni, zanim podniósł alarm - twierdzi ANSA.

    W tych dniach warunki pogodowe w górach były trudne - powiedział Oscar Tajola z pogotowia górskiego we włoskiej miejscowości Courmayeur.

    Szef pogotowia w Dolinie Aosty Adriano Favre wyjaśnił zaś, że włoscy ratownicy byli gotowi wyruszyć na poszukiwania Polaka, ale Francuzi nie poprosili ich o pomoc.

    Przypomina się, że rodzina Polaka kierowała dramatyczne apele o jego znalezienie.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Bezimienny
      02.06.2015 11:24
      Z informacji PAP wynika, że dwaj polscy alpiniści szli razem, ale ten, który zginął został w tyle i pierwszy nie poczekał. Z innych informacji wyłania się sytuacja odwrotna: ten, który przeżył wcześniej zrezygnował ze wspinaczki i się wycofał. Ten, który zginął poszedł sam. Jak było naprawdę? Chyba że informacji PAP nie potrafię przeczytać ze zrozumieniem...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół