• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Wybrana cela stanie się wieżą

    ks. Włodzimierz Piętka

    dodane 02.06.2015 06:00

    Na miejscu pierwszych objawień św. siostry Faustyny zostanie wzniesione nowe sanktuarium.

    Wszystko dzieje się wokół miejsca, o którym precyzyjnie jest powiedziane: "W tym miejscu, w tym domu 22 lutego 1931 roku s. Faustyna Kowalska ujrzała Pana Jezusa Miłosiernego". Pisze przede wszystkim sama święta: "Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa...".

    Rozbudowa sanktuarium rusza w 65. rocznicę usunięcia sióstr z klasztoru na Starym Rynku przez władze komunistyczne. Od 1950 r., przez kolejnych 40 lat, zabudowania klasztorne były systematycznie niszczone. Siostry powróciły na to miejsce dokładnie 25 lat temu. W roku 2000 bp Stanisław Wielgus utworzył w tym miejscu sanktuarium i zaczęły się rodzić plany remontów, a później rozbudowy kaplicy, do której zaczęło napływać coraz więcej pielgrzymów.

    Teraz, po kilku latach żmudnych prac przygotowawczych, rusza rozbudowa. Już w 2009 r. został poświęcony kamień węgielny z Jerozolimy pod budowę nowego kościoła. Teraz po kolejnych sześciu latach żmudnych prac nad dokumentacją i zmianą projektu, wreszcie ruszają prace. Powstaną nowy kościół, kaplica adoracji, wieża i dom pielgrzyma.

    - Wszystko będzie realizowane według koncepcji dialogu dwóch wież: obok istniejącej gotyckiej wieży Małachowianki powstanie wieża Miłosierdzia, wzniesiona dokładnie w miejscu, gdzie znajdowała się cela św. s. Faustyny. 26-metrowa wieża będzie miała podobny kształt i proporcje jak wieża dawnej kolegiaty. Wszystko będzie miało formy architektoniczne, kojarzące się bez wątpliwości z architekturą sakralną - mówi architekt Jacek Jaśkowiec.

    - Celem rozbudowy naszego sanktuarium jest godne zaznaczenie miejsca objawień Pana Jezusa, aby było ono uszanowane i wyróżnione. Chcemy też spełnić oczekiwania pielgrzymów, którzy przybywają do tego miejsca. Chodzi więc o to, aby wszystko było funkcjonalne: będą kościół i kaplica adoracji, poniżej muzeum i sale spotkań, dom pielgrzyma. Nie mamy wiele miejsca, ale projekt intensywnie wykorzystuje przestrzeń - mówi s. Mirosława Ratter, przełożona płockiego domu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Okazałość przyszłej budowli będzie można podziwiać od ul. Piekarskiej, nie od Starego Rynku, skąd nową budowlę zasłaniają istniejące już kamienice.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół