• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Nasze dzieci drogie, bardzo drogie

    PAP

    dodane 01.06.2015 10:47

    Koszt wychowania jednego dziecka w Polsce (do osiągnięcia 19. roku życia) mieści się w przedziale od 176 tys. do 190 tys. zł, a dwójki dzieci od 317 tys. do 350 tys. zł - szacuje Centrum im. Adama Smitha.

    W przypadku rodzin z trójką dzieci koszty te wynoszą przeciętnie od 421 do 460 tys. złotych. W opublikowanym przez Centrum im. Adama Smitha raporcie przyjęto, że koszt wychowania drugiego dziecka wynosi 80 proc. kosztów pierwszego, a trzeciego dziecka 60 proc. kosztów pierwszego – ze względu na „korzyści skali”, w tym na oszczędności płynące ze wspólnej konsumpcji.

    Eksperci podkreślają, że choć rodzicielstwo nie jest wyłącznie rezultatem kalkulacji ekonomicznych, to obawy potencjalnych rodziców o bezpieczeństwo ekonomiczne rodziny i jej poziom życia negatywnie wpływają na decyzje o liczbie dzieci.

    „Dla Polski ważne jest, aby współczynnik dzietności – obecnie wynoszący około 1,3 – wzrósł do poziomu zbliżonego do 2, bez tego nasz kraj znajdzie się w głębokim regresie demograficznym” – czytamy w raporcie.

    Jego autorzy podkreślają, że ważne jest, aby koszty wychowania i utrzymania dzieci były minimalizowane dzięki efektywnym usługom publicznym (edukacji, opiece zdrowotnej), ale głównie dzięki dynamicznemu rynkowi pracy, pozwalającemu na samodzielne uzyskanie dochodów.

    „Macierzyństwo i praca zawodowa są obecnie do pogodzenia, a praca zawodowa jest jednym z czynników wzmocnienia pozycji społecznej kobiet” – czytamy.

    Eksperci podkreślają też, że rodziny z dziećmi są szczególnie wrażliwe na skutki wysokiego VAT. „Stawka VAT w Polsce jest wyższa niż w większości państw europejskich. Wyższa stawka obowiązuje jedynie w Szwecji i Danii (25 proc.) Dla 95 proc. polskich podatników 23-procentowa stawka VAT jest większym obciążeniem niż 19-procentowa stawka od dochodów osobistych” – czytamy w raporcie.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • saherb
      01.06.2015 17:34
      Jeżeli mąż chce mieć 2 dzieci i żona chce mieć 2 dzieci, to razem 4. Tak to należy liczyć. Tak więc każda rodzina powinna mieć MINIMUM 4 dzieci...
    • lol
      01.06.2015 17:55
      Z takimi wyliczeniami "ile kodztuje dziecko" powinni być oswojeni rodzice tuż planowaniem swojego potomstwa. Life is brutal. Jeśli każdy obywatel byłby świadomy kosztów, wtedy nie byłoby patologii, ani konieczności pomocy socjalnej.
    • a.
      02.06.2015 23:49
      Mam troje dzieci. Nie liczę tu wydatków na jedzenie i ubrania. Wydatki miesięczne na pierwsze dziecko: 100 zł bilet miesięczny, 80 zł kieszonkowe, 180 zł klub piłkarski, 350 polisa posagowa. Razem: 710.
      Drugie dziecko: 350 zł przedszkole publiczne. Trzecie dziecko: 2000 zł opiekunka, 200 zł mleko, 100 zł pieluchy. Razem 2300 zł. Miesięcznie ponad 3 tysiące. Na szczęście nie chorują, ale jedzą jak smoki:)
    • Kooper Nick
      26.06.2015 15:22
      1. Pomysł obniżenia VATu o 2, 3 może 4 pkt procentowe to miły gest i trzeba go docenić, ale spadek dzietności wg mnie wynika z radykalego wzrostu liczby rozwodów. Wszystkie pozostałe przyczyny razem wzięte mają mniejszy wpływ niż ten jeden czynnik. Jak się rodziny rozpadły, to skąd mają się wziąć kolejne dzieci? To takie proste.

      2. Wzrost dzietności wcale nie musi oznaczać zmniejszenie regresu demograficznego. Rozwiązanie problemów demograficznych bez rozwiązania problemu emigracji moim zdaniem jest niemożliwe. Znam przykład, gdy cała trójka rodzeństwa wyemigrowała. Gdyby rodzice mieli 1 dziecko i środki, które wydali na pozostałą dwójkę przeznaczyli na wsparcie tego dziecka na progu dorosłości, to być może by ono zostało. Wydawanie prywantych i publicznych środków na zwiększenie dzietności, bez pomysłu na zatrzymanie emigracji 20-35 latków, jest rozwiązywaniem problemów demograficznych, tyle że w Anglii.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół