• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kobieto, nie bądź mężczyzną!

    dodane 03.12.2014 10:00

    "Kobieto, przebierz się za siebie i nie bądź mężczyzną". Brzmi dziwnie podejrzanie, ale o co chodzi?

    Już wyjaśniam. Jestem stałą czytelniczką "Gościa" i zaczynają już drażnić mnie artykuły i wzmianki o gender. Dlaczego? Dlatego, że gender zrobiło swoje już kilkadziesiąt lat temu, gdy kobieta wskoczyła w spodnie. Kobieta "musi się realizować zawodowo", "musi być spełniona", "musi być też głową w związku" (niekoniecznie małżeńskim!). Upodobniła się nawet fizycznie do mężczyzny i oto mamy takie babochłopy, które już nie chcą chodzić w spódnicy.

    W szkole katolickiej, do której chodzą moje dzieci, wymuszono na księdzu dyrektorze, żeby w spódnicy (która jest częścią mundurka) chodzić tylko od święta.... Nikogo już nie dziwi kobieta, dziewczynka w spodniach, choć kiedyś to było nie do pomyślenia.

    Oburzamy się, zresztą słusznie, że w niektórych przedszkolach chłopcy przebierani są za dziewczynki, a dziewczynki... No właśnie... Dziewczynki już dawno przebrały się za chłopców i nikogo już to nie szokuje. Dlatego zachęcam do wzięcia udziału w akcji "Kobieto, przebierz się za siebie i nie bądź mężczyzną".

    Czekamy na Twoje opinie.

    Joanna Szczepańska

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Joanna122
      30.01.2015 14:13
      Moim zdaniem, przez źle pojętą wolność mamy teraz w Europie problem. Rodzi się coraz mniej dzieci(''bo przecież dziecko ogranicza''), jesteśmy starzejącym się kontynentem.I co?I obca nam kultura i religia którą jest islam podbija Europę.Zniewieściali mężczyźni czy są dziś w stanie walczyć w obronie wiary, wartości , rodziny?
    • Joanna122
      01.02.2015 22:53
      Oj, również wielką sztuką jest urodzić dzieci:)ale wychować jeszcze trudniej.Oczywiście nie wszystkie kobiety są powołane do macierzyństwa fizycznego, osoby konsekrowane do duchowego.
    • aaa
      02.05.2015 18:37
      Dramat w mentalności pod tym względem mamy od czasów PRL, hasła kobiety na traktory i że niby te co nie siedzą na traktorze są gorsze i nie postępowe.
      Ze strachu że będą gorsze do dzisiaj łykają modę na aktywizm za wszelką cenę, kosztem "siedzenia w domu".

      Beria na pocz. lat 40-tych wymyślił jak się rozprawić z polskością w "zach. Ukraińskiej i Białoruskiej RL". Wszystkich nie dało by rady powystrzelać, rozdzielono więc rodziny, najpierw wyłapywali mężczyzn część trafiła do obozów internowania część do gułagów itp. a kobiety z dziećmi wysyłali osobno do kołchozów tak, że zostawały jedynymi żywicielami i stachanowcami. Dzieci zostawały całkowicie bez opieki. Bezpańskie wychowanie powodowało, że nie były odporne na sowiecką propagandę lub wyrastały na małych żulików zaprawionych w walce o swoje, wyrastała z nich generalnie szara masa kołchoźnicza do niczego nie podobna. Wtedy samoistnie ginęły wszelkie wyższe pojęcia wypracowane przez pokolenia przodków, bo wyeksploatowane pracą kobiety nie miały kiedy się nimi zajmować.

      To było lepsze niż rusyfikacja i zabory razem wzięte. U wielu autorów opisujących II wojnę występuje opis syndromu homo sovieticusa m.in. u osób, których dzieciństwo przypadło na pobyt w ZSRR kołchozie. Nie rzadko te osoby były nieodwracalnie skrzywione. Mimo powrotu do Polski nie nadawały się do życia w normalnych nie kołchozowych warunkach, wykorzenione z tradycji czy nawyków kulturowych charakterystycznych np. dla ich jeszcze całkiem kulturalnych rodziców i dziadków.

      Jak się dzisiaj patrzy na wychowania stadne młodzieży w niektórych kombinatach zwanych szkołą to widać cele są podobne tylko środki trochę inaczej dobrane.
    • Wikusia
      27.05.2015 10:21
      A co mają powiedzieć ojcowie,którzy widzą swoje dzieci dopiero jak są już w łóżkach bo od rana do nocy pracują? Też zamiast iść do pracy chcieli by spędzić ten czas z rodziną. Kobiety nie są same z tym problemem..
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół