13-latek zgwałcił po edukacji seksualnej

dodane 26.11.2014 16:08

wp /independent.co.uk

Specjalistka znajduje środek zaradczy: jeszcze więcej zajęć z edukacji seksualnej.

Jak podaje "The Independent", chłopiec zaatakował swoją koleżankę 2 lata temu w szkole w Gwynedd, w północnej Walii. Dopiero w tym miesiącu przyznał się do winy. Po zakończeniu zajęć w których obydwoje uczestniczyli podszedł do dziewczyny, gdy została sama i zapytał, czy „chce spróbować seksu”. Gdy kilkakrotnie odmówiła, wykorzystał swoją przewagę fizyczną, uniemożliwił jej ucieczkę i zgwałcił. Potem powiedział do posiniaczonej 13-latki, że może już odejść.

Sprawa wyszła na jaw dopiero rok później, gdy szkolna pielęgniarka zauważyła, że dziewczynka jest wyraźnie przygnębiona. Zawiadomiła policję. Rozpoczęto dochodzenie, które ma sprawdzić, jak wyglądały zajęcia z edukacji seksualnej w Gwynedd.

Nastolatek, który przebywa teraz w innym hrabstwie, został wpisany na listę przestępców seksualnych na 30 miesięcy. Ponadto otrzymał 12-miesięczny dozór kuratora. To najsurowsza kara, jaką przewiduje tamtejsze prawo.

Rzeczniczka organizacji, zajmującej się ofiarami gwałtów na Wyspach, Katie Russell, komentując sprawę powiedziała, że przypadki gwałtów, popełnianych przez nastolatków na swoich rówieśnikach nie są czymś odosobnionym. Przyznała, że skoro do gwałtu dochodzi mimo iż dzieci biorą udział w edukacji seksualnej, powinno więcej mówić się o wzajemnych szacunku, poszanowaniu drugiej osoby i jej woli. Zaznaczyła jednak, że rozwiązaniem jest...pogłębiona edukacja seksualna, prowadzona znacznie wcześniej niż na etapie 13 roku życia. Sęk w tym, że edukacja seksualna już w brytyjskich szkołach obowiązuje. Od 11 roku życia. Jakie są jej efekty? Wystarczy popatrzeć.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Przeczytaj komentarze | 19 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 glupoty pan piszesz 29.11.2014 13:57
Niezalogowany użytkownik Ci heretycy nie oddają Polakom zadnej przysługi, bo na pracy Polaków zarabiają krocie, a co do komentarza o edukacji - to nie słyszałeś takiego powiedzenia "less is more"?
Plusów: 0 Krzysiek 28.11.2014 08:11
Niezalogowany użytkownik Mam nadzieję, że macie świadomość, że ten tekst nie jest o edukacji seksualnej, ale raczej o słabym kontakcie pedagoga z dzieckiem, słabym kontakcie z nim rodziców itp itd?
Bo mnie oburza pisanie o sprawie po 2 latach.
Plusów: 0 Savonarola 28.11.2014 03:52
Niezalogowany użytkownik Zamiast martwic sie problemami Anglikow pomysl o miejscach pracy dla setek tysiecy polskich katolikow,ktore stworzyli ci heretycy,pomysl o ich tolerancji i cierpliwosci,a jezeli chodzie o edukacje seksualna to lepsza jest edukacja niz jej brak...
Plusów: 5 saherb 27.11.2014 19:17
Niezalogowany użytkownik W Wielkiej Brytanii mają kłopot z wyeliminowaniem problemów, które sami stworzyli. Pewnie i mają tego świadomość, że edukacja seksualna to "nie tędy droga", ale fałszywie pojęta duma nie pozwala im się teraz z niej wycofać i dalej brną w to bagno dolewając benzynę do ognia. Ale kiedyś w końcu będą musieli przyznać, że "się pomylili" z tą edukacją seksualną.
Prawda woła nawet milcząc. Woła wydarzeniami, które są mocniejsze niż słowa.

wszystkie komentarze >