• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Niebawem beatyfikacja polskich franciszkanów

    KAI

    dodane 11.11.2014 10:41

    Niebawem można spodziewać się beatyfikacji dwóch polskich franciszkanów konwentualnych, ojców Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka – poinformował swych rodaków w liście z Rzymu emerytowany biskup Chimbote, Luis Armando Bambarén Gastelumendi SJ.

    Na terenie tej peruwiańskiej diecezji pracowali dwaj Polacy, którzy zginęli za wiarę 9 sierpnia 1991 r. z rąk terrorystów z maoistowskiego ugrupowania Świetlisty Szlak.

    Zdaniem maoistów swymi Bibliami i różańcami misjonarze zwodzili ludzi. Terroryści otoczyli klasztor, związali ojców Strzałkowskiego i Tomaszka i wywieźli samochodami za miasto. Tam dwoma strzałami w tył głowy zabili zakonników. Misjonarze oprócz pracy duszpasterskiej zajmowali się działalnością charytatywną. W Pariacoto zbudowali instalację wodną, kanalizację oraz uruchomili agregat prądotwórczy. Sprowadzili pielęgniarki i lekarzy, by uczyli miejscowych Indian profilaktyki cholery, będącej zagrożeniem w tamtym rejonie.

    Wieść o męczeństwie szybko dotarła do ojczyzny i obiegła świat. Jeszcze tego samego miesiąca - w sierpniu 1991 roku - rząd Peru uhonorował pośmiertnie ojców Zbigniewa i Michała najwyższym odznaczeniem państwowym - Wielkim Oficerskim Orderem „El Sol del Peru” (Słońce Peru). Polscy misjonarze zostali pochowani w kościele w Pariacoto.

    W 1996 roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny polskich franciszkanów, zakończony w 2002 roku na szczeblu diecezjalnym. Dokumentacja została przesłana z Peru do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie. W 2011 r. ukończono opracowywanie tzw. positio, czyli kluczowego dokumentu procesu beatyfikacyjnego. Niebawem można oczekiwać dekretu o ich męczeństwie.


    Słudzy Boży o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek należeli do krakowskiej Prowincji św. Antoniego Padewskiego i bł. Jakuba Strzemię, która w Peru prowadzi misję od 1988 r. Byli pierwszymi, którzy rozpoczęli pracę misyjną w andyjskim Pariacoto. Ich współbracia nadal prowadzą swoją działalność w tym miejscu oraz w Limie i w Chimbote.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • zdziwko
      11.11.2014 13:34
      Tej wiadomości na pewno nie powielą media głównego nurtu, .... Dlaczego? Bo jest nieskanaliczna, nie podnosi adrenaliny, nie stawia kościoła w złym świetle, co więcej krytykuje "rewolucję". Jest mało ciekawa czyli w ogóle nieciekawa ...
    • szajba
      11.11.2014 19:59
      Chwała Panu !!!
    • kolega
      12.11.2014 06:55
      to przedziwne uczucie mieć kolegów, którzy są ŚWIĘTYMI!!! uwierzcie mi, przedziwne uczucie
    • hrabia
      12.11.2014 14:25
      Ojcowie Zbigniew i Michal bardzo sie lubili.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół