• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Wiplergate czy Policegate?

    Jakub Szymczuk

    dodane 06.11.2014 10:18

    Ponad rok temu wrzuciłem zdjęcia ze szpitala Posła Wiplera, które obiegły cały internet. Oprócz mnie zdjęcia zrobił telefonem jeden z dziennikarzy radiowych. We wpisie apelowałem:

    "Proponuję wstrzymać się z ferowaniem wyroków do publikacji wyników obdukcji i zapisu z monitoringu. Wtedy wszystko będzie jasne."

    Za to spadło na mnie sporo krytyki - jak to, przecież sprawa była tak ewidentna. Większość dziennikarzy, minister Sienkiewicz i policja jednoznacznie "nie mieli wątpliwości": Wipler zaatakował policjantów i skatował policjantkę... Jeden z publicystów nawet zwyzywał Wiplera od frajerów... Teraz, oglądając główne telewizje informacyjne, nagle - mają wątpliwości. No przecież nagranie mogło być zmontowane - właśnie słyszę z telewizji... błagam!

    No i okazało się, że stosowanie zasady czekania z ferowaniem ostatecznych wyroków do publikacji nagrań było słuszne - dlaczego wielu dziennikarzy nie trzyma się tego standardu? Narażając całe środowisko na spadek zaufania i kolejny powód do wyłączania telewizora i zaprzestania kupowania gazet?

    Po raz kolejny przekonuję się, że Policja nie jest instytucją godną zaufania. Smutne. Sporo osób dziwiło się również, że poseł Wipler dał sobie zrobić te zdjęcia - faktycznie, z punktu widzenia politycznego PR-u było to strzałem w kolano, ale - patrząc na to z perspektywy czasu - dochodzę do wniosku, że była to szczera i rozpaczliwa próba zakomunikowania opinii publicznej, że doszło do karygodnego naruszenia prawa i przekroczenia wszelkich uprawnień ze strony policji - a zwłaszcza tej niewyżytej policjantki, która się żaliła, że ją pobito.

    Policjant dla TVN24 (wypowiedz 2013 r.): "Nie było ani jednego kopnięcia, nie było ani jednego uderzenia".

    Przemysław Wipler bity przez Policję (monitoring)
    AndrychowTV

    Dla mojej intuicji to, że Przemysław Wipler zgodził się na te zdjęcia, było wskazówką, że mówi prawdę albo przynajmniej jest o tym w 100 proc. przekonany. Więc warto było poczekać.

    Teraz niech każdy wnioski wyciąga sam.

    Nasza sonda w tej sprawie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • antykathhol
      06.11.2014 12:00
      dobrze ze moherowi przylozyli, nawet jak oni zaczeli
      lac katoli i mohery az beda cicho heheeh
    • Podpisany
      06.11.2014 12:57
      Ciekawe, na wszytkich forach policja podpisuje sie trzyliterowo dzis. qqq, kkk,tu zas mmm.
      W mundurowce to zawsze glupi, z natury jednolity rozkaz wszystko zepsuje
    • Wierzacy
      07.11.2014 15:44
      I coz autor tak ubiolewa nad Wipleraem?

      Jaki to z niego posel, ktory hleje i wluczy sie po nocnych lokalach zamiast sieddziec z rodzina!

      Wipler tylko wstad przynosi poslom, bo od posla wymaga sie honoru i odpowiedniego do mandatu zachowania.

      Wstyd i jeszcze wstad mi za takich poslow typu Wipler....2wbobc
    • Prosiak
      09.11.2014 11:08
      Policja ma pilnować porządku. Jak się ktoś pałęta po nocy po ulicach i po pijaku robi burdy, to mają go zamykać. A kiedy zaczyna się stawiać, to powinien mieć świadomość, że oberwie. I nie ma co utyskiwać, że policja sprała mu zadek. Oni są od tego, żeby w imieniu obywateli, którzy chcą spokoju na ulicach, lać mocniej niż bandyci, pieniacze i awanturnicy. Ludzie, idźcie po rozum do głowy. Jak ktoś was zaatakuje, co to zrobicie, będziecie go grzecznie prosić, żeby się poddał, albo w spokoju oddalił? No shit!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół