• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Największe dobro władzy

    Franciszek Kucharczak

    dodane 01.10.2014 11:10

    Z exposé widać, że władza w Polsce jest stabilna: najważniejszy jej element pozostaje nienaruszony.

    Exposé premier Kopacz (wersja dla feministek: premierki Kopaczki) pokazuje, że priorytet nowego rządu będzie taki sam, jak starego: Jarosław Kaczyński. Bo też prezes PiS (uwaga dziennikarze: w odróżnieniu od innych byłych szefów rządu nigdy nie nazywać go premierem!) jest dla władzy bezcenny. To najważniejszy element strategii PO od samego początku, gdy objęła władzę, jedyny stały punkt, na który zawsze mogła liczyć. Nie wyszło z wieloma rzeczami – z obiecywanego zmniejszenia biurokracji wyszło zwiększenie, z taniego państwa wyszło drogie, z walki o uczciwość wyszły afery. Ale jak partia władzy obiecała narodowi ratowanie go przed partią Kaczyńskiego, tak też niezłomnie tę obietnicę realizuje.

    I tak pozostanie, o czym dobitnie świadczy fakt, że premier Kopacz (premierka Kopaczka) w inauguracyjnym przemówieniu, i to niemal zaraz na jego początku, zwróciła się do prezesa, tak prezesa, Kaczyńskiego z apelem: „Panie prezesie, zdejmijmy z Polski tę klątwę nienawiści”.

    Liczba mnoga w tym apelu to, rzecz jasna, formuła grzecznościowa – bo to tylko prezes Kaczyński musi zdjąć z Polski klątwę nienawiści. To on rozpętał nienawiść do tego stopnia, że były działacz PiS zamordował działacza lokalnych struktur PO w Łodzi… A nie, mówią z dyżurki, że to akurat odwrotnie, ale to był przecież szaleniec… A nie, podobno zdrowy. Nieważne. W ogóle nieważne. Ważne jest tylko to, że prezes Kaczyński żyje. I oby żył jak najdłużej, bo bez niego obecna władza, najlepsza przecież od czasów rajskich, nie będzie mogła rządzić.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Leopold
      02.10.2014 07:32
      Takie "zianie" miłością jakie prezentuje red. Kucharczyk jest niegodne katolickiego pisma.
    • kaya
      02.10.2014 09:31
      Zgadzam się z autorem. P. Kopacz tak formułowała zdania aby wyszło że to Kaczyński jest winny wszelkim konfliktom oraz zawsze jest nazywany prezesem nie premierem w przeciwieństwie do innych byłych premierów. Autor napisał prawdę. Nie widzę tu nienawiści.
      P. Kucharczyk ma dar wyszukiwania niuansów i świetnie je opisuje, jest rzeczowy, dobitny i dowcipny. W jego artykułach nie ma mydlenia oczu opisuje rzeczywistość tak jak ją widać.

    • Marcin
      03.10.2014 13:29
      "Zianie miloscia"? "rubikon chmstwa"? Wy myslicie, ze chrzescijanstwo to usmiechanie sie do wszystkich, rozowe serduszka, wata cukrowa i slodki glosik? Kiedy Jezus wypedzal biczem handlarzy ze swiatyni, albo nazywal autorytety tamtych czasow zmijami, obludnikami, grobami pobielanymi itp. to tez przekroczyl granice chamstwa?
      Kosciol ma obowiazek odkrywac prawde, nawet jesli prawda smierdzi. Smierdzacej prawdy nie mozna ukazac realnie w teczoych kolorach i w towarzystwie anielskiego aromatu, bo wtedy nie bylaby prawda.
      Oby bylo wiecej takich glosow jak pan Franciszek!
    • Andrzej
      04.10.2014 11:49
      Do redaktora Kucharczyka: Rzadko bywam w Polsce i rzadko czytam Goscia Niedzielnego. Ale kiedy mam mozliwosc, czytam sporo i dlugo.. Pewnie dlatego wlasnie, ze mam inna czasowa perspektywe i czytam artykuly i komentarze, ktore czasem juz stracily swoja aktualnosc, czuje sie zdumiony jak to mozliwe, ze kiedys madry tygodnik Goscia Niedzielnego teraz zamienil sie w periodyk tak czesto idacy na intelektualne i myslowe skroty, bez glebokiego zaglebienia sie w problemy dzisiejszego swiata i dyskusji odbywajacych sie takze w kosciele katolickim, a na dodatek oficjalnie i otwarcie popierajacy jedna z polskich partii politycznych. Smutne to ale widocznie czasy sie tak zmieniaja..
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół