• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Uniki

    Aleksander Bańka

    |

    GN 39/2014

    dodane 01.10.2014 00:15

    Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego.

    Dzisiejszy fragment Ewangelii pokazuje trzech potencjalnych naśladowców Jezusa, którzy stają wobec perspektywy pójścia za Nim i głoszenia królestwa Bożego. Żaden z nich nie rozumie jednak, że w podążaniu za Synem Człowieczym nie ma miejsca ani na prywatne kalkulacje, ani na kierowanie się lękiem. Tymczasem to właśnie demaskują w ich postawie udzielone przez Jezusa odpowiedzi. Pokazują one wyraźnie, że wezwanie „Pójdź za Mną” domaga się zgody na ogołocenie, na zakwestionowanie wszelkich zabezpieczeń i własnych planów; oznacza wyzbycie się siebie na wzór Tego, który nie miał nawet gdzie głowy złożyć. Dlatego „Pójdę za Tobą”, jeśli jest autentyczne, musi być bezwarunkowe. To jest zadanie również dla nas. Przecież także do nas Jezus kieruje swe słowa, a my, nierzadko, stosujemy wobec tego wezwania rozmaite uniki. Od czego uciekamy? Jakie wyobrażenia o drodze z Jezusem nosimy w sobie? A przede wszystkim kim jest dla nas sam Jezus? Na te pytania każdy musi odpowiedzieć sobie osobiście.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • odrzucony
      01.10.2014 15:17
      Tak, autentyczne, bezwarunkowe: „Pojdę za Tobą”, to zgoda Bogu na oddanie się w Jego niewolę, bez zabezpieczeń ukrytych na wypadek zmiany zdania, tzn. z przekazaniem apostołom całego posiadanego majątku, aby dołączyć do Królestwa Pana Jezusa i NMP, jako bezdomny i ubogi.
      Po przejściu przez „Jana” i „Marię Magdalenę” w 2.006r do końca pierwszej drogi krzyżowej Pana Jezusa w kościele rzymskokatolickim, tj. po oddaniu się ich na śmierć męczeńską zbawiającą dusze w Niebie, otrzymali śmierć fizyczną duchowo z Nieba z wskrzeszeniem zbawiającym im dusze na ziemi, tj. przez zapowiadane dwa Chrzty Jana Chrzciciela: Chrzest Ogniem Ducha Pana Jezusa i Chrzest Ducha Świętego NMP, po czym Intronizowali Królewiątka Jezusa i Maryję na zawsze w swoich duszach z zamknięciem tych dusz do wejścia w nie demonów, tak, że nie mogą już zgrzeszyć, a żyją według jednego przykazania: pełnienie woli Boga.
      Po zbawieniu dusz wyszli z pielgrzymującego kościoła rzymskokatolickiego przechodząc na drugą białą drogę w nowym odrodzonym Kościele Pana Jezusa i NMP.
      Na pierwszej drodze krzyżowej człowiek ma oczyścić duszę z 7 grzechów głównych, aby przez te Chrzty Ducha, Intronizować w duszy Ducha Pana Jezusa i Ducha Św. NMP, tzn. aby jego dusza stała się Jeruzalem – żywą Świątynią Boga.
      Drugą białą drogę rozpoczyna się od oczyszczania zmarłego ciała z rodu ojca i matki do 7 pokoleń wstecz, swoim ciałem w Bogu w parach, aby po odpokutowaniu tych grzechów, ich dusze weszły do Nieba po oczyszczeniu przez Chrzest Ducha Świętego, także zbawiający żyjące ciało przez Intronizację Ducha Świętego na zawsze w tym Ciele od stóp do ramion, a później po oczyszczeniu głowy Intronizację Ducha Boga Ojca w głowie, aby to Ciało stało się duchową Jerozolimą.
      Jest to opis wewnętrznej Intronizacji Królestwa Bożego w duszy i Ciele, z narodzinami zbawionych kapłanów i kapłanek lewickich NMP do odpokutowywania grzechów za naród, w odróżnieniu do kapłanów Pana Jezusa będących na pierwszej drodze krzyżowej na górę Syjon po zbawienie duszy.
      I tak w dniu 30.05.2014r „Jan” Intronizował w całości Królestwo Boże na zawsze, tj. cztery rzeki wody żywej wypływające z jednego nie wyczerpanego źródła Trójcy Przenajświętszej, utracone przez Adama i Ewę w ich wewnętrznych rajach (duszy i Ciała).
      Po śmierci męczeńskiej Jana Pawła II, otwierającej mu Niebo, o czym mało, kto wie, zabitego lekami skracającymi mu życie, (aby nie cierpiał - eutanazja) przez najbliższych - wilki w owczej skórze, tj. masonów: Diwisza, Ratzingera i Bergoglio, (które zawsze krążą przy duszach wybranych, aby one przez cierpienie duchowo wzrastały do Nieba), po sfałszowanym wyborze masonerii na tron św. Piotra – antypapieża Benedykta XVI (drugiej Bestii z Ap 13), Pan Jezus z NMP otworzyli Bramę Nieba do zbawienia dusz na ziemi.
      To stało się przyczyną, że po oczyszczeniu dusz „Jan” z „Marią Magdaleną” w 2.006r mogli zbawić dusze na ziemi i przejść na drugą białą drogę, prowadzeni przez Królową Polski NMP.
      W dniu 01.04.1656r król i kapłan (dwie władze) Jan II Kazimierz, zewnętrznie Intronizował NMP na Królową Polski i okolicznych narodów. Dlatego władza świecka i kościelna w Polsce ma być Jej poddana, ale nie czynią tego, tylko przeciwnie, próbują zabić Jej sługi.
      Przez ponad 350 lat (7 x 50 lat = 350 – pełnia (7): 1656r + 350 lat = 2.006r), naród Polski nie Intronizował zewnętrznie Pana Jezusa na Króla Polski, bo nie było w tym narodzie jednocześnie oczyszczonego biskupa i prezydenta.
      Mimo tego (na prima aprilis dla biskupów) w 2.006r narodzili się słudzy Królowej Polski: dwaj świadkowie z Ap 11: „Jan” i „Maria Magdalena”.
      W 2014r już z Królestwem Bożym, kapłani lewiccy ponownie zostali odrzuceni przez biskupów i kapłanów z powodu, że są nad nimi, a także, za ujawnianie przez Królowa Polski NMP prawdy o antychryście Franciszku, za co biskup Warszawy - Nycz doradzał Komorowskiemu zabicie „Jana”.
      (J 12,37) Chociaż uczynił On przed nimi tak wielkie znaki, nie uwierzyli w Niego.
      Niemniej jednak i spośród przywódców wielu w Niego uwierzyło (np. biskup Hozer), ale z obawy przed faryzeuszami nie przyznawali się, aby ich nie wyłączono z synagogi, (tj. tego upadłego kościoła Franciszka, ale może jeszcze przemyśli sprawę i przejdzie do nowego kościoła).
      Bardziej, bowiem umiłowali chwałę ludzką aniżeli chwałę Bożą.
      Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego, (tj. demony po grzechu): słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym (tzn. od razu, bo żyjemy w czasach Apokalipsy wg św. Jana).
      Nie mówiłem, bowiem sam od siebie, ale Ten (teraz Królowa Polski NMP), który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić.
      (Syr 27,8) Jeśli podążasz za tym, co sprawiedliwe, osiągniesz to i przywdziejesz jak wspaniałą szatę (symbolu zbawienia Ciała).
      Ptaki (latające blisko Nieba) trzymają się razem z podobnymi sobie, a prawda (Boża) powróci do tych, co ją w czyn wprowadzają.
      Rok po zajęciu tronu św. Piotra przez antychrysta Belzebuba Franciszka, Duch Pana Jezusa po opuszczeniu kościoła rzymskokatolickiego z Duchem Św. NMP otworzyli Bramę do nowej białej drogi krzyżowej NMP dla powołanych.
      Jest to droga z wyższą Eucharystią o połowę krótsza (min. 3,5 roku) od drogi krzyżowej Pana Jezusa (min. 7 lat), na którą wchodzi się ubogim przez ślub: kobiet z pierwszym Mężem Duchem Pana Jezusa w „Janie”, oraz mężczyzn z pierwszą Żoną Duchem Św. NMP w „Marii Magdalenie”.
      NMP w minionej Epoce Boga Syna, była Matką Bożą, a od obecnie rozpoczętej 1.000 letniej Epoki Córki Boga jest NMP – Oblubienicą, tak jak Pan Jezus – Oblubieńcem, dla wszczepionych przez ten ślub do Ciała Chrystusa, tj. do życia już nie wg 10 Przykazań Bożych, ale wg jednego: Pełnienie woli Boga swoim ciałem.
      Biskupi Polski z kościoła Franciszka, z czarną eucharystią, bo bez Ducha Pana Jezusa, nie chcą się uniżyć i zacząć słuchać Królowej Polski NMP. Mają odłączyć się od Watykanu i przestać oddawać pokłony dwóm Bestiom, znieważając w ten sposób Jej Syna Jezusa Chrystusa, przechodząc do nowego przejściowego kościoła polskokatolickiego z Eucharystią z Duchem Pana Jezusa, i widzialnymi głowami Pana Jezusa w „Janie” i NMP w „Marii Magdalenie”.
      Obecni biskupi zachowują się jak Piotr na początku swojej drogi krzyżowej:
      (J 13,37) Panie, dlaczego teraz nie mogę pójść za Tobą? (powołani kapłani będą mogli przejść do nowego odrodzonego Kościoła P. Jezusa i NMP). Odpowiedział Jezus:
      Życie swoje oddasz za Mnie? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się Mnie wyprzesz.
      (J 15,18) Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał, jako swoją własność.
      Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi.
      Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia (teraz Królowej Polski NMP), bo nie znają Tego, który Mnie posłał.
      Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu.
      Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu.
      Ale to się stało, aby się wypełniło słowo napisane w ich Prawie: Nienawidzili Mnie bez powodu, (tj. kapłanów lewickich NMP).
      (Syr 34,21) Chleb biedaków, (tj. Eucharystia) – oto życie ubogich (idących drogą krzyżową),
      a kto Go, (tj. tę Eucharystię z Duchem Pana Jezusa) zabiera, (tak jak uparci kapłani, którzy wolą być w wygodach przy Bestii, niż przejść do nowego kościoła z Duchem Pana Jezusa), jest mężem krwawym. Zabija bliźniego, kto mu zabiera środki do życia (jak obecnie rządzący w Polsce, okradający najsłabszych i sługi Królowej Polski) i krew przelewa, kto pozbawia zapłaty robotnika.
      Biskupi czy kapłani, którzy przejdą do nowego kościoła polskokatolickiego z Eucharystią, aby pełnić wolę Królowej Polski NMP, mają iść jako kapłani razem z wiernymi drogą krzyżową Pana Jezusa na duchową górę Syjon.
    • odrzucony
      01.10.2014 15:18
      C.d.
      (Mk 10,39) Jezus rzekł do nich: Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i Chrzest (Ducha), który Ja mam przyjąć (na Krzyżu), wy również przyjmiecie. Nie do mnie należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale dostanie się ono tym, dla których zostało przygotowane.
      (Koh 4,14) Wyszedł z więzienia (demonów), aby królować, a zdobył godność Królewską (z rodu Chrystusa), choć urodził się biedny.
      Widziałem, jak wszyscy żyjący, co chodzą pod słońcem, stanęli przy młodzieńcu (powtórnie narodzonym: „Janie ” i „Marii Magdalenie”), drugim po Królu (Panu Jezusie i NMP), który miał zająć jego miejsce, (tj. dwóch Bestii na tronie św. Piotra z Watykanu).
      Nieprzeliczony był cały lud, na którego czele on stanął, (tj. ojciec „Jan” do narodzin córek Boga Ojca i matka „Maria Magdalena” do narodzin synów Boga Ojca).
      Ale potomni też nie będą z niego zadowoleni (ci pozostający na potępienie w kościele Franciszka).
      Gdy kary Boże spadną na ten upadły kościół czarnego Smoka (666), z krzyżem pana egipskiego, który nosi antychryst Franciszek, czego biskupi nie chcą widzieć, wtedy ludzie, zaczną zastanawiać się, co robią w tym szatańskim kościele, i stopniowo wszystkie narody zaczną przechodzić do nowego kościoła polskokatolickiego.
    • Eterno Vagabundo
      01.10.2014 21:53

      Gdy wstecz się oglądasz
      To unikasz tego,
      Cobyś mógł w tym czasie
      Zrobić konkretnego.

    • odrzucony
      08.10.2014 12:14
      (Mk12,38) Strzeżcie się uczonych w Piśmie (zahipnotyzowanych kapłanów Franciszka, nie widzących prawdy Bożej, przez co służących Bestii (666) w Belzebubie Franciszku).
      Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach (plemię szatańskie).
      Ci tym surowszy dostaną wyrok.

      (Dn 5,5) W tej chwili ukazały się palce ręki ludzkiej i pisały za świecznikiem (symbolu światła Ducha Świętego NMP) na wapnie ściany królewskiego pałacu (w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu). Król zaś (tj. prezydent) widział piszącą rękę. Twarz mu zmieniła się, myśli jego napełniły się przerażeniem, jego stawy biodrowe uległy rozluźnieniu, a kolana jego uderzały jedno o drugie (tak drżały w nim demony przed Królowa Polski NMP).
      (Ag 2,3) Czy jest między wami ktoś, co widział ten dom (Królestwo Polskie) w jego dawnej chwale?
      A jak się on wam teraz przedstawia? Czyż nie wydaje się wam, jakby go w ogóle nie było?
      Teraz jednak nabierz Ducha, Zorobabelu („Mario Magdaleno”), nabierz Ducha, arcykapłanie Jozue („Janie” – już nabrali Intronizując Ducha Królestwa Bożego na zawsze), nabierz też Ducha cały ludu ziemi, (nie w kościele Franciszka, w którym nie ma Ducha Pana Jezusa, ale w nowym Kościele) – wyrocznia Pana.
      Bo Ja (Królowa Polski NMP) jestem z wami. Zgodnie z przymierzem, które zawarłem z wami, gdyście wyszli z Egiptu, (teraz z bezbożności na drugą stronę morza, do armii Królowej Polski NMP), Duch mój stale przebywa pośród was, (tj. w nowym Kościele), nie lękajcie się.
      Bo tak mówi Pan Zastępów: Jeszcze raz, a jest to jedna chwila, a Ja poruszę Niebiosa i ziemię, morze i ląd. Poruszę wszystkie narody, tak że napłyną kosztowności wszystkich narodów i napełnią chwałą ten dom, mówi Pan Zastępów. Do Mnie należy srebro i złoto.
      Przyszła chwała tego domu (nieb. Królestwa Polskiego Pana Jezusa i NMP) będzie większa od dawnej, mówi Pan Zastępów (tj. Królestwo Boże).
      Na tym to miejscu (w zmartw. „Zielonych wyspach”), Ja udzielę pokoju (z prawem Bożym dostępu do przestrzeni intymnych).
      (Ez 20,18) Powiedziałem jednak do synów, (tj. do kapłanów kościoła Franciszka) na pustyni, (tj. w tym upadłym kościele bez Eucharystii z czarną hostią):
      Nie postępujcie według zasad przodków waszych i myśli ich nie podzielajcie oraz nie kalajcie się ich bożkami, (tj. „krzyżem” pana egipskiego antychrysta Franciszka i innymi diabelskimi krzyżami wprowadzanymi przez Bestię to tego kościoła).
      Ja jestem Pan, Bóg wasz. Według moich praw postępujcie, zachowujcie moje przykazania i wypełniajcie je.
      Ale ci synowie (kapłani i faryzeusze) zbuntowali się przeciwko Mnie.
      Nie postępowali według praw Moich, nie czuwali, aby w czyn wprowadzić Moje nakazy, które gdy człowiek zachowuje, dzięki nim żyje, bezcześcili także Moje szabaty.
      Miałem zamiar wylać na nich Moją zapalczywość, aby do końca wywrzeć na nich Mój gniew na pustymi, (tj. w kościele Franciszka bez Eucharystii symbolu pustyni).
      Alem znowu odwrócił rękę mając na względzie Moje imię (tworząc nowy Kościół, aby ci kapłani, którym otworzą się oczy, mogli do niego przechodzić na (czerwoną) drogę krzyżową Pana Jezusa).
      Nakazów Moich nie uznali, prawa Moje odrzucali i bezcześcili Moje szabaty, a oczy ich zwróciły się ku bożkom ich przodków. Dlatego dopuściłem u nich prawa, które nie były dobre i nakazy, według których nie mogli żyć. Pokalałem ich własnymi ich ofiarami, (tj. czarną eucharystią), aby obudzić w nich grozę i by tak poznali, że Ja jestem Pan.
      Dlatego mów, synu człowieczy („Janie”) do pokoleń izraelskich (do narodu Polskiego).
      Powiedz im: Jeszcze i tym obrazili Mnie, ze złamali wierność względem Mnie (i to najwyżsi kapłani wybierając na tron św. Piotra – pierwszą Bestię w Belzebubie Franciszku, człowieku, który sprzedał swoją duszę piekłu, a w miejscu jego duszy potępionej w piekle siedzi demon Bestii).
      (Ag 1,2) Tak mówi Pan Zastępów (tj. Królestwo Boże):
      Ten lud powiada: Jeszcze nie nadszedł czas, aby odbudowywać dom Pański, (tj. wewnętrzny dom – duszę dla Ducha P. Jezusa i Ducha Św. NMP).
      Wówczas Pan (tj. Królowa Polski NMP) skierowała te słowa przez proroka Aggeusza („Jana”):
      Czy jest to czas stosowny dla was, by spoczywać w domach wyłożonych płytami, (tj. w pięknych wykończonych domach czy mieszkaniach), podczas gdy ten dom (wewnętrzny - dusze) leży w gruzach (zanieczyszczony złem demonów)?
      Tak mówi Pan zastępów: Wyjdźcie w góry (tj. drogą krzyżową, na duchową górę Syjon) i sprowadźcie drewno (przez ścięcie do korzenia w sobie tych drzew – całego zła), a budujcie ten dom (od nowa w więzach Bożych) bym sobie w nim upodobał i doznał czci mówi Pan.
      Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie. Wyglądaliście wiele, a oto macie mało.
      Dlaczego tak się dzieje? Z powodu Mojego domu, (tj. z powodu nie oczyszczania dusz), który leży w gruzach, podczas gdy każdy z was pilnie się troszczy o swój własny dom.
      Dlatego Niebiosa nad wami zatrzymały rosę, (tj. Eucharystię w kościele Franciszka), a ziemia nie dała swego urodzaju (tzn. powiększyła się bieda).
      Ja sprowadziłem, bowiem suszę na ziemię i na góry, (tj. na kościół Franciszka), na pszenicę (symbolu Przenajświętszego Ciała), na winne krzewy (symbolu Przenajświętszej Krwi) i na oliwki (olej do namaszczeń) – na wszystko.
      Zorobabel („Maria Magdalena”) i arcykapłan Jozue („Jan”), a także cała Reszta ludu, (co przejdzie do nowego Kościoła) usłyszeli wówczas głos Pana Boga swego, (tj. Królowej Polski NMP) i słowa proroka Aggeusza, i lud przejął się lękiem przed Panem.
      (Mdr 12,19) Nauczyłeś lud swój tym postępowaniem, że sprawiedliwy powinien miłować ludzi.
      I wlałeś synom swym wielką nadzieję, że po występkach dajesz nawrócenie.
      (Syr 23,4) Panie, Ojcze i Boże mego życia, nie dawaj mi wyniosłego oka (lucyfera - masonów),
      a żądzę (szatana) odwróć ode mnie.
      Niech nie panują nade mną żądze zmysłowe (szatana) i grzechy cielesne (diabła), nie wydawaj mię bezwstydnej namiętności (czarta).
      O karności ust posłuchajcie, dzieci: kto ją zachowa, nie da się pochwycić (szatanowi).
      Grzesznika odkryją jego własne wargi i do upadku doprowadzą szydercę i zuchwalca.

      (Mk 12,7) Owi rolnicy, (tj. najwyżsi kapłani z kościoła Franciszka, czy zarządzający kapłani z tego portalu Gościa Niedzielnego) mówili nawzajem do siebie: To dziedzic (Duch Pana Jezusa i Duch Św. NMP). Chodźcie, zabijemy Go, a dziedzictwo będzie nasze.
      I chwyciwszy, zabili Go i wyrzucili z winnicy, (przez wybór najwyższych kapłanów - na tron św. Piotra antychrysta Franciszka, a ci drudzy bez przerwy wykasowują słowo Ducha Św. NMP napisane przez „Jana”). Cóż uczyni właściciel winnicy, (tj. Kościoła i tego portalu Gościa Niedzielnego)?
      Przyjdzie i wytraci rolników, a winnicę odda innym (w nowym Kościele i w nowym Gościu).
      Nie czytaliście tych słów w Piśmie: Właśnie ten kamień (symbolu Ducha P. Jezusa), który odrzucili budujący, (tj. kapłani, którzy zapomnieli, że także jak lud Boży mają iść na górę Syjon), stał się głowicą węgła (w kaplicy Sykstyńskiej symbolu kościoła Franciszka, w którą uderzył piorun na znak opuszczenia tego kościoła przez Ducha Pana Jezusa, ale zaślepieni kapłani nic o tym nie wiedzą i na tym portalu chwałę Bestii oddają). Pan to sprawił i jest cudem w oczach naszych.
      I starali się Go ująć, lecz bali się tłumu (teraz Królowej Polski NMP).
      (Mk 16,19) Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół