• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Dominikanin ukończył triathlon Ironmana

    KAI

    dodane 01.09.2014 14:27

    O. Marcin Jeleń OP jest pierwszym w Polsce dominikaninem, który ukończył triathlon na dystansie Ironmana. 226 km biegiem, wpław i na rowerze pokonał w 12 godzin i 37 minut.

    31 sierpnia odbyły się zawody Enea Triathlon Borówno-Bydgoszcz. Jednym z uczestników królewskiego dystansu Ironman był o. Marcin Jeleń OP, duszpasterz akademicki z Wrocławia. Zakonnik jednego dnia przepłynął cztery kilometry, pokonał 180 km rowerem i przebiegł maraton. Zajęło mu to 12 godzin i 37 minut – informuje serwis dominikanie.pl.

    Po co duchownemu taki ekstremalny wyczyn? „Po pierwsze: uważam, że mężczyzna powinien mieć jakieś hobby. Po drugie: ciało łączy się z psychiką i duszą. Więc wysiłek fizyczny jest elementem poznawania samego siebie, przekraczania pewnych granic. I ja tak to właśnie traktuję” – mówi o. Marcin Jeleń w wywiadzie dla dominikańskiego serwisu internetowego.

    Dominikanin od trzech lat systematycznie biega. Wystartował już w dziesięciu maratonach. Do niedzielnych zawodów przygotowywał się przez dziewięć miesięcy. Przed startem bał się, że nie da rady pokonać całego dystansu. „Przeżywałem to mocno, dwie noce przed zawodami nie mogłem spać” – wyznaje i dodaje, ze włożył sporo czasu i wysiłku w przygotowania. Gdyby nie ukończył triathlonu, to czułby niedosyt.

    Dzień po zawodach przeznaczył na odpoczynek. Ale następnego dnia jedzie ze studentami w góry. Młodzież z duszpasterstwa akademickiego będzie zachęcał do biegania a może nawet do triathlonu.

    Ironman zaliczany jest do długodystansowych startów triatlonowych. Na zawody składa się pływanie na dystansie 3,86 km, 180,2 km jazdy na rowerze i bieg maratoński (42,195 km).

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • lukas
      01.09.2014 21:36
      Droga redakcjo przed umieszczeniem tego typu 'newsów' zachęcam do przeprowadzenia rozmowy z jakimś przełożonym 'kapłana sportowca' i zadania mu pytania jak wygląda jego zaangażowanie w sprawy posługi duszpasterskiej. Z doświadczenia wiem, że kiepsko wychodzi służenie dwom panom...
    • MacBlacker
      02.09.2014 17:26
      Katecheza w biegu - myślę że Bóg szczególnie silnie ma w opiece takich "bożych szaleńców"
    • a&a
      07.11.2015 13:57
      widzę, że lukas przepełniony jest zazdrością, aż kipi......
      musisz jeszcze się wiele nauczyć o życiu i też żyć :)
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół