• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Błogosławiony patron "Solidarności"

    Bogumił Łoziński

    dodane 01.09.2014 12:59

    Ustanowienie bł. ks. Popiełuszko patronem „Solidarności” to potwierdzenie historycznej roli, jaką odegrał ten kapłan dla idei solidarności, która legła u podstaw naszej niepodległości.

    Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała dekret, w którym ustanowiła bł. ks. Jerzego Popiełuszkę patronem Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego „Solidarność”. To wielkie zobowiązanie dla związku, aby był wierny ideałom swojego patrona.

    Ks. Popiełuszko był kapelanem ludzi pracy w okresie zrywu Solidarności i stanu wojennego. Za niezłomne upominanie się o wolność i godność robotników został w 1984 r. zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Miał 37 lat. Choć bezpośredni sprawcy mordu zostali ukarani, jednak ich mocodawcy do dziś nie ponieśli odpowiedzialności. W 2010 r. został ogłoszony błogosławionym.

    Morderstwo z rąk bezpieki było konsekwencją niezłomnej postawy życiowej kapłana. Mimo prześladowań, fałszywych oskarżeń i ostrzeżeń, służył Bogu i upominał się o prawa robotników. Kazania bł. ks. Popiełuszki stanowiły ewangeliczną odpowiedź na rzeczywistość stanu wojennego, na zło, którego doświadczali Polacy ze strony ówczesnych władz. Ks. Jerzy tłumaczył, na czym polegają podstawowe dla przetrwania narodu pojęcia, jak solidarność czy wolność i jak je w sytuacji zniewolenia realizować.

    Warto przypomnieć słowa, które wypowiedział w jednym ze swoich pierwszych kazań, a które definiują istotę jego posługi jako kapłana, którego obowiązkiem jest być z ludźmi pokrzywdzonymi, którym odebrano wolność. - Kościół zawsze staje po stronie prawdy. Kościół zawsze staje po stronie ludzi pokrzywdzonych. Dzisiaj Kościół staje po stronie tych, którym odebrano wolność, którym łamie się sumienie. Kościół staje dziś po stronie robotniczej »Solidarności«” – mówił.

    Idea solidarności była jedną z głównych wątków jego kazań: - Nie można uśmiercić nadziei. A »Solidarność« była i jest nadzieją milionów Polaków, nadzieją tym silniejszą, im bardziej jest ona zespolona z Bogiem przez modlitwę – tłumaczył w czasie Mszy św. w 2. rocznicę powstania wolnych związków, 29 sierpnia 1982 r.

    W dzisiejszych czasach pomieszania pojęć i erozji wartości warto przypomnieć sobie kazania bł. ks. Jerzego, na pewno pomogą w rozeznaniu, co jest dobrem, a co złem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Savonarola
      01.09.2014 20:33
      Kiedy jakis duszpasterz ingeruje w polityke,to skutkiem takich poczynan jest czesto meczenstwo i niepotrzebna ofiara.Moze ksieza powinni ograniczyc sie do wzbogacania naszego zycia duchowego,a polityke powinni zostawic politymom,no chyba,ze Kosciol ma ambicje stania sie sila pilityczna.
    • refleksja
      02.09.2014 11:24
      Realia: "Niepewność sytuacji geopolitycznej nie sprzyja wyraźnemu zmniejszeniu bezrobocia. W lipcu zarejestrowało się do urzędów pracy więcej osób, niż w czerwcu. Istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że spadki bezrobocia w tym roku już się skończyły."
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół