• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Ambasador Rosji do Putina: Polska będzie musiała...

    PAP

    dodane 01.07.2014 17:10

    Polska będzie musiała zmienić swój punkt widzenia w sprawie wydarzeń na Ukrainie i uwzględnić korzyści ze współpracy z Rosją - powiedział we wtorek w Moskwie na spotkaniu z prezydentem Władimirem Putinem ambasador Rosji w Warszawie Aleksandr Aleksiejew.

    "Zarówno Ukraina, jak i Białoruś są oceniane jako sfery szczególnych interesów dla naszej polityki. Jestem absolutnie przekonany, że nasi polscy partnerzy będą musieli prędzej czy później zmienić swój punkt widzenia. Będą musieli wrócić do kwestii korzyści, jakie mogą czerpać ze współpracy z Rosją w sferze politycznej i gospodarczej, przy uwzględnieniu naszej bliskości etnicznej i kulturowej" - powiedział dyplomata, cytowany przez ITAR-TASS.

    Aleksiejew zapewnił, że pracownicy ambasady i innych rosyjskich instytucji "świetnie zdają sobie sprawę z tej perspektywy" i pracują "spokojnie i pewnie, z całkowitą świadomością własnej słuszności".

    Putin spotkał się we wtorek na naradzie organizowanej co dwa lata z ambasadorami Rosji na świecie. Uczestniczyli w niej również członkowie rządu, przedstawiciele obu izb parlamentu - Dumy Państwowej i Rady Federacji, eksperci oraz reprezentanci rosyjskiego biznesu.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Guest
      02.07.2014 03:14
      Niech Ruscy zaczną używać rozumu. Mamy ich gdzieś.
    • Podpisany
      02.07.2014 05:45
      Da wohl!
    • Zibi89
      02.07.2014 13:39
      "Panie Wałęsa jak pan widzi nie jest łatwo rządzić Polakami". Tak, szczególnie kiedy są łatwowierni i podatni na propagandę i kiedy żyją chwilą.

      Być może ambasdor wie coś czego nie mówi się głośno w mediach lub Rosja aktywizuje agentów śpiochów, tzw. pseudoliberałów i niedługo nastąpi ich pobuka.

      Co ja mówię już nastąpiła. W latach 2008-2009.
      Smoleńsk to akurat efekt nieprzemyślanej polityki wschodniej. Konflikt z Rosją jest nam potrzebny teraz akurat jak dziura w moście.

      Po internecie krąży w Rosji taki kawał.
      "Polacy najpierw rozwalili Układ Warszawski, teraz Ukrainę, zabierają się do rozwalenia Unii Europejskiej, a kto wie, może na koniec rozwalą NATO."

      Trochę jest w tym kawale prawdy.
      Zwłaszcza kiedy bezmyślność budzi "uśpionego" niedźwiedzia.
      Gdyby między naszą a ich administracją państwową była różnica mentalności to bym zrzucił wszystko na mentalność.
      Warlordyzm. Polska chce podzielić Ukrainę wspólnie z Rosją i co do tego nie mam żadnych wątpliwości.
      Działanie na kierunku wschodnim to nie tylko prometeizm i głupota, ale także bałwochwalstwo w czystej postaci.

      Nam jest potrzebne nawrócenie, które pomoże także Rosji powrócić do jej prawosławnych korzeni.

      Święci Apostołowie Piotrze i Andrzeju módlcie się za nami!
    • Adam2
      02.07.2014 21:16
      Czyżby wróciły czasy przedrozbiorowe?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół