• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Skarb dobrze chroniony

    dodane 03.07.2014 00:00

    Najlepsze, co można zrobić dla swojego dziecka, to zawierzyć je Bogu przez Maryję.

    Wuroczystość Niepokalanego Serca NMP w annogórskiej bazylice po raz drugi zgromadzili się członkowie Róż Różańcowych Rodziców. Przybyli z różnych zakątków diecezji opolskiej i gliwickiej, a nawet z zagranicy, bo inicjatywa ta mocno się rozwija poprzez rodziny i znajomych. – Dbamy o tyle rzeczy, martwiąc się o przyszłość naszych dzieci – jedzenie, ubrania, dobrą szkołę, dodatkowe zajęcia. A czy troszczymy się równie mocno o ich rozwój duchowy? Tyle zagrożeń z różnych stron czyha na nie. Musimy modlić się za nie, by chronić je przed złem.

    Z tej refleksji narodził się Różaniec Rodziców – opowiadał Ireneusz Rogala, który wraz z żoną Ewą przyjechał z Gdańska, by podzielić się historią swoją i innych członków tej wspólnoty i zachęcić do jej rozwijania. – Dziękuję wam, że swoim świadectwem życia kierujecie swoje dzieci na drogi Pana, że pragniecie modlić się o ich przyszłość przez Maryję. Ta modlitwa na różańcu, który gromadzi was, z pomocą Matki Bożej przed krzyżem Chrystusa, niesie w sobie odnowę moralną, odnowę rodzin – podkreślał o. Ambroży OFM, opiekun duchowy opolskiej wspólnoty, który przewodniczył Mszy św. Po Eucharystii dla najmłodszych nie lada atrakcją był występ Baśniowej Kapeli, zaś dorośli mieli czas na rozmowy i  spotkania. – Od półtora roku modlę się w tym różańcu za córkę i za wnuki. Mamy w Raszowej osobną różę. Nie każdy się decyduje, bo to jednak zobowiązanie, ale warto, bo mamy dowody skuteczności tej modlitwy, wiele spraw się prostuje – uśmiecha się Magda Jendrusz z Raszowej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół