• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Pokolenie JP2

    Karol Białkowski

    |

    Gość Wrocławski 18/2014

    dodane 01.05.2014 00:00

    Z ks. Jakubem Bartczakiem oraz Błażejem Duberem o wpływie Jana pawła II na życiowe wybory, o jego autorytecie i o potrzebie dawania świadectwa rozmawiają ks. Jakub Łukowski i Karol Białkowski.

    Ks. Jakub Łukowski: – Kim dla Ciebie był Jan Paweł II?

    Ks. Jakub Bartczak: – Należę do tych szczęśliwców, którzy żyli w czasach naznaczonych ogromnym wpływem Jana Pawła II. Cała moja młodość przypadła na czasy, w których na Stolicy Piotrowej zasiadał Polak. Dla mnie osobiście papież był, i wciąż pozostaje, przede wszystkim wzorem człowieka i chrześcijanina.

    – Jaki wpływ wywarł ojciec święty na Twoje życiowe wybory i decyzje?

    – Niektórzy dostrzegali w polskim papieżu proroka. Ja osobiście doświadczyłem mocy jego przepowiadania podczas spotkania młodych w Lednicy w 2000 r. W moim sercu rodziło się wtedy pragnienie, aby wstąpić do seminarium.

    Skierowane do młodych ludzi słowa ojca świętego „wypłyń na głębię” stały się dla mnie bardzo ważną podpowiedzią. To dobrze znane mi przecież zdanie właśnie wtedy okazało się dla mnie impulsem, który znacząco wpłynął na moje dalsze losy, w tym także na decyzję o kapłaństwie.

    – Urodziłeś się w 1980 r. Z pewnością możesz o sobie powiedzieć, że należysz do pokolenia JP2. Czego nauczył Cię papież?

    – Przede wszystkim dawał przykład tego, w jaki sposób mamy stawać się darem dla drugiego człowieka. Dla mnie osobiście, jako kogoś od lat związanego z hip-hopem, wyjątkowy wymiar miało spotkanie ojca świętego z reprezentantami tego gatunku muzyki w Rzymie. Papież pokazał wtedy, że na nikogo się nie zamyka oraz że w każdym chce dostrzegać jego dobro i piękno. Rozumiał doskonale, że młodzi są barwni i poszukujący, a to nie jest w żadnym wypadku ich wadą, lecz wręcz przeciwnie – punktem wyjścia do wzrastania i rozwoju.

    – Do czego zobowiązuje Cię przynależność do pokolenia JP2?

    – Do tego, aby być wymagającym w stosunku do siebie. Podejmując decyzję o przyjęciu kapłaństwa i wzrastając ku niemu, dzięki wpatrywaniu się w osobę Jana Pawła II, kształtowałem w sobie świadomość, że droga powołania nie będzie łatwa. Starałem się również pamiętać o słowach papieża, który młodym często mówił o tym, że muszą od siebie wiele wymagać. Poza tym czuję się zobowiązany, aby – tak jak Jan Paweł II – swoim życiem świadczyć o wartościach, z którymi się utożsamiam.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół