• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Ból uzdrawiania

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 18/2014

    dodane 01.05.2014 00:00

    To miał być po prostu wakacyjny wypoczynek. Stało się inaczej – przeżyli duchowe oczyszczenie.

    Pisaliśmy o tym wyjeździe w minione wakacje. KKK, czyli Księża Kotliny Kłodzkiej (Międzylesie, Lądek-Zdrój, Polanica-Zdrój, Kłodzko, Kudowa-Zdrój) odpoczywali z młodzieżą ze swoich wspólnot w Sejnach. W ramach programu był też czas na pracę wewnętrzną. – Zaproponowaliśmy młodym, aby napisali listy do swoich rodziców, aby przeprosili ich i przebaczyli im wszelkie zło, jakiego doświadczyli we wzajemnych relacjach – wyjaśnia ks. Robert Krupa. I zaczęło się!

    Normalne, a jednak…

    „Mam do was żal, że nie angażowaliście się w mój rozwój. Mimo tego Was kocham”, „Mimo że tak łatwo wściekasz się i krzyczysz na mnie, wybaczam Ci to wszystko”, „Od kiedy skończyłam 13 lat, ciągle się kłócimy. Tyle wyzwisk i poniżeń, ile od Ciebie otrzymałam – nie uzbierałam od nikogo innego. Zabiłaś we mnie poczucie wartości i piękna”, „Tato nigdy nie rozmawiałem z Tobą dłużej niż 2 minuty”, „Chciałabym od Ciebie, tak jak od mamy, otrzymać więcej miłości, uczuć, bo potrzebuję tego” – 100 stron mocnej szkoły rodzicielskiej miłości. Młodzi napisali bowiem o tym, o czym nie umieją mówić ze swoim ojcem i ze swoją matką. W słowach, które pierwotnie miały spłonąć w ogniu, wyrażali to, co rujnuje ich młode życie: brak miłości, uwagi, troski, dobrego słowa, ale też wyzwiska, pogarda, obojętność.

    Co najtrudniejsze w tej lekturze? Świadomość, że to wszystko dzieje się najczęściej nie w patologicznych rodzinach, ale w tych, w których rodzice harują od rana do wieczora, wypruwają sobie żyły, żeby dzieciom niczego nie zabrakło, żeby lepiej im było w życiu niż im samym, żeby miały dobry start… W gonitwie za stabilizacją materialną nie starcza już siły, by okazywać uczucia, by rozmawiać, by dzielić się z dziećmi swoją obecnością. Książka obnaża paradoks i tragizm sytuacji wielu współczesnych rodzin. Daje także podpowiedź, jak tę sytuacje zmienić.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół