• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Potrzebujemy was

    dodane 01.05.2014 00:00

    Mury rosną, ale dzięki poszerzaniu horyzontów ducha.

    Od 2006 r. wierni ze wspólnoty pw. Miłosierdzia Bożego w Bielawie budują dwa kościoły: ten duchowy i ten materialny. Po podziale parafii pw. Wniebowzięcia NMP najpierw postawili na integrację i dopiero dwa lata temu wbili łopatę w swoją ziemię, żeby rozpocząć budowę świątyni. Od początku ich pasterzem jest ks. Robert Begierski. – Dzisiaj już mam pewność, że wasz proboszcz podoła zadaniu, jakie przyjął na siebie 8 lat temu – mówił 27 kwietnia, podczas odpustowej homilii, ks. Stanisław Chomiak, proboszcz macierzystej parafii oraz kanclerz świdnickiej kurii.

    Mszę św. po raz pierwszy odprawiano w murach budowanego kościoła. – Muszę się wam jednak przyznać, że miałem chwilę zawahania, czy aby ks. Robert udźwignie ten ciężar – wyznał i dodał natychmiast, że młody proboszcz w ostatnich latach nie tylko pełnił swój urząd, ale także obronił doktorat, skończył studia specjalistyczne z zakresu historii sztuki, jest wykładowcą w seminarium duchownym i wizytatorem diecezjalnym oraz kieruje referatem ds. sztuki. – Dlatego przekonał nie tylko mnie, ale z całą pewnością was wszystkich zarówno do siebie, jak i do stylu swojej pracy i wizji duszpasterskiej – mówił, a kierując słowa uznania pod adresem parafian, zapewniał, że Bielawa potrzebuje wspólnoty, która szczególnie mocno czci Boże Miłosierdzie. – Żyjcie tą duchowością tak, byście nie tylko mogli otrzymać życie wieczne, ale także przez swe świadectwo wierności Panu Jezusowi byli zbudowaniem całej społeczności miasta – apelował.

    Więcej na: swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół