• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Sensacyjne odkrycie w Katowicach

    ap /ASI

    dodane 01.04.2014 09:16

    Podczas remontu Biblioteki Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego, mieszczącej się w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Katowicach przy ulicy Wita Stwosza 17, dokonano sensacyjnego odkrycia archeologicznego.

    Studenci Wydziału Teologicznego UŚ, którzy narzekają na przedłużający się remont biblioteki wydziałowej, muszą jeszcze uzbroić się cierpliwość. Zamiast prac renowacyjnych, trwają badania archeologiczne. W przyziemiu budynku ujawniono nieznane dotąd przestrzenie, zawierające cenne malowidła ścienne oraz pozostałości cmentarzyska z pierwszych wieków naszej ery. - W związku z sensacyjnym odkryciem musieliśmy poprosić o pomoc ekipę archeologów, którzy dokonali oceny, zabezpieczyli znalezisko, a obecnie sprawują nadzór nad dalszymi pracami - wyjaśnia ks. Marek Panek, rektor Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach.

    Uczeni sugerują, że może chodzić o pozostałości paleochrześcijańskie z V wieku. Śląskich archeologów wspomagają specjaliści z Polskiej Akademii Nauk, archeolodzy z Warszawy. Prawdopodobnie do ekipy dołączą naukowcy z Torunia, którzy przeprowadzą dokładne badanie archeologiczne przy użyciu georadaru. - Metoda badania węglem aktywnym wymaga czasu, by ustalić dokładną datę znaleziska - twierdzi prof. Honoriusz Kostka, archeolog.

    Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne w Katowicach. W podziemiach budynku odnaleziono cmentarz z pierwszych wieków naszej ery   Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne w Katowicach. W podziemiach budynku odnaleziono cmentarz z pierwszych wieków naszej ery Aleksandra Pietryga /GN Naukowiec podkreśla, że odkrycie jest rzeczywiście sensacyjne. Okazuje się, że wśród prymitywnych ludów zamieszkujących te tereny, społeczności niemających nic wspólnego z chrześcijaństwem, znalazła się enklawa kultywująca chrześcijańskie zasady grzebania zmarłych. - Mogło to być jedno z plemion germańskich, pruskich czy celtyckich, które przejęło niektóre tylko elementy kultury wczesnochrześcijańskiej - sądzi archeolog.

    ks. Leszek Makówka, konserwator archidiecezjalny, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Architektury i Sztuki Sakralnej, skłania się ku teorii kultury celtyckiej, która pozostawiła swój ślad na Górnym Śląsku. - Każdy grobowiec jest religijny, ale czy to była religia chrześcijańska, dajmy - póki co - w tej kwestii znak zapytania, bo być może to są tylko nasze życzenia - proponuje.

    W pozostałościach katakumb odnaleziono liczne świadectwa materialne. - Złoto, narzędzia walki, naczynia codziennego użytku - wymienia konserwator archidiecezjalny, dodając, że w podziemiach zostało jeszcze wiele do odkrycia.

    Trwają szeroko zakrojone prace badawcze. Nieoceniona wartość znaleziska, utrzymywanego przez ostatnie lata w głębokiej tajemnicy, skłoniła już pierwszych inwestorów do budowy monumentalnych schodów, które poprowadzą do ultranowoczesnych, podziemnych ścieżek muzealno-edukacyjnych. Tę część przyszłej struktury wystawienniczej, przylegającą do budynku seminarium, można już podziwiać od strony ul. Jordana. Jak udało się nam ustalić, wykonawcą tego ambitnego projektu budowlanego jest firma Langsam Bau GmbH & Co.

    Jakub Jarząbek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta, uważa, że tego formatu znalezisko jest szansą dla Katowic i przyniesie miastu pozytywny rozgłos na całym świecie. - Wokół takiego odkrycia archeologicznego można zbudować całą infrastrukturę, nie tylko muzeum - stwierdził. - Myślę, że trafiliśmy na żyłę złota.

    Archidiecezja katowicka będzie informowała na bieżąco o postępach prac archeologicznych, z którymi wiąże się nadzieje na dokładniejsze określenie czasu przyjęcia chrześcijaństwa na ziemiach dzisiejszego województwa śląskiego. Gdyby wstępne datowanie znalezisk zostało naukowo potwierdzone, przygotowany zostanie wniosek o umieszczenie obiektu na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

    Podobnego odkrycia dokonano w ostatnich miesiącach na terenach rozlewiska Przemszy, choć - jak poinformował pochodzący z Będzina prof. dr hab. Honoriusz Kostka, zaangażowany w badania katowickiego stanowiska archeologicznego - chodzi o znalezisko znacznie późniejsze, nieokreślonego dotąd pochodzenia i o nieporównywalnie mniejszej wartości historycznej.

    Posłuchaj wypowiedzi:

    Ks. Marek Panek, rektor Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach:

    Ks. Leszek Makówka, konserwator archidiecezjalny, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Architektury i Sztuki Sakralnej:

    Jakub Jarząbek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Katowicach:

    Prof. dr hab. Honoriusz Kostka, archeolog:

    KONIECZNIE przeczytaj: też: Archeologiczny skarb w Katowicach?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • _jasiek
      01.04.2014 10:19
      "Langsam Bau" - to chyba firma - relikt słowiańskich metod budownictwa na terenie niemieckim. Langsam, langsam aber sicher obowiązuje nie tylko 1 kwietnia!
    • Faustynna
      01.04.2014 11:21
      A ja myślę, że to Prima Aprilis :)
    • michzol
      01.04.2014 18:29
      A kiedy w końcu podniosą kopułę katowickiej katedry zgodnie z pierwotnym projektem? To chyba dokładnie rok temu takie prasowe informacje się pojawiły, a jakoś nic się nie dzieje...
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół