• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Coraz bardziej odkrywamy Jana Pawła II

    KAI

    dodane 03.02.2014 10:21

    Im więcej czasu upływa od przejścia bł. Jana Pawła II do domu Ojca, tym bardziej odkrywamy głębię i ducha jego nauczania – powiedział dziś w Rzymie metropolita gnieźnieński abp Józef Kowalczyk. Prymas Polski wygłosił homilię podczas Mszy Świętej sprawowanej w rzymskiej bazylice Santa Maria Maggiore z okazji wizyty ad limina Apostolorum.

    Publikujemy treść homilii Prymasa Polski:


    Czcigodni i drodzy Bracia w biskupim posługiwaniu!

    W kontekście wizyty ad limina Apostolorum, którą w pierwszych dniach miesiąca lutego składamy w Rzymie na zaproszenie Ojca Świętego Franciszka, gromadzimy się w Bazylice Matki Bożej Większej, Santa Maria Maggiore, nie tyle z obowiązku nakazanego normą prawa kanonicznego, ile z potrzeby serca przepełnionego wdzięcznością.

    Jak mówił do nas bł. Jan Paweł II w 1998 r., kiedy to po raz ostatni podejmował nas w Rzymie w czasie naszej wizyty u progów apostolskich: Wizyta ad limina Apostolorum ma (…) bardzo głębokie znaczenie teologiczne. Jest ona bowiem wyrazem jedności biskupów z Biskupem Rzymu w realizacji Chrystusowego wezwania do troski o Kościół. Można powiedzieć, że w ten sposób spełnia się Pawłowe sollicitudo omnium Ecclesiarum. Biskup Rzymu i podległe mu urzędy Kurii Rzymskiej mają okazję z bliska poznać troski pasterzy i podzielić się z nimi swoim doświadczeniem. Tak utrwala się więź kolegialnej jedności i odpowiedzialności w Kościele. Jest to odpowiedzialność za spotkanie się wszystkich ludzi z Chrystusem, jedynym Zbawicielem świata. W tym kontekście odsłania się również głęboki sens pastoralny tej wizyty. Pozwala ona na dokonanie pewnego bilansu pracy duszpasterskiej w diecezjach, a dzięki temu na skoncentrowanie uwagi na wyzwaniach, jakie stawia współczesny świat zarówno pasterzom Kościoła, jak i całej owczarni (Przemówienie Jana Pawła II do II grupy biskupów polskich, 2.02.1998 r.).

    W tym duchu przybyliśmy do Wiecznego Miasta w bieżącym roku i w tymże duchu składamy naszą dzisiejszą Ofiarę eucharystyczną wpatrzeni w wizerunek Najświętszej Maryi Panny nazywanej przez lud rzymski Salus Populi Romani, a w kontekście Soboru Watykańskiego II Mater Ecclesiae. To do tego miejsca często przybywał bł. Jan Paweł II, by Matce Chrystusa i Matce Kościoła zawierzać siebie, Kościół Chrystusowy i swoją papieską posługę. To właśnie w tej świątyni spotkaliśmy się tak gremialnie w dniu 3 maja 2011 roku składając Bogu ofiarę uwielbienia i dziękczynienia za pontyfikat i beatyfikację Papież-Polaka. To podczas tej Mszy św. skierowałem następujące słowa, które w dniu dzisiejszym pragnę przywołać na pamięć, niejako w przeddzień kanonizacji naszego Rodaka, która nastąpi dnia 27 kwietnia br.:

    "Gdy Jan Paweł II odszedł do domu Ojca, świat zatrzymał się w zadumie. Zrozumiał, że odszedł człowiek, który całe życie poświęcił Bogu i służbie drugiemu człowiekowi. Odszedł człowiek, który w zjednoczeniu z Chrystusem szedł przez ziemię, z wiarą, nadzieją i miłością, ku Bożemu przeznaczeniu. Człowiek niezwykły, człowiek święty, autorytet i odnowiciel współczesności, który odnajdywał drogę do człowieka w najdalszych zakątkach ziemskiego globu.
    To on, człowiek głębokiej wiary, żyjący z nami i pośród nas, zawrócił bieg historii. Przyczynił się do zmiany postaw i myślenia milionów ludzi, ufając im i ich dobrej woli. Służył ludziom z miłością i oddaniem, budząc w nich świadomość własnej godności, praw i obowiązków. Swoją postawą uczył nas, jak się kocha Kościół i człowieka, jak się go wspomaga i jak ubogaca duchowo; jak bezinteresownie pomnaża się dobro wspólne. (…).
    Błogosławiony Jan Paweł II jest wielkim darem: dla Polski, dla Europy, dla świata, dla Kościoła. Jego odejście i beatyfikacja pomogły nam jeszcze lepiej to odkryć i zrozumieć. Ewangeliczne ziarno wrzucone w ziemię musi obumrzeć, aby wydać plon - i to właśnie dokonuje się na naszych oczach. Dojrzało już wprawdzie wiele owoców, ale trzeba mieć nadzieję, że rodzić się będą następne - jego nauczanie pozostaje bowiem wciąż aktualne i nie przestaje być dla nas wyzwaniem".

    Dziś, z perspektywy minionego czasu i doniosłych aktów o wielkim znaczeniu duchowym i kościelnym, jeszcze bardziej potwierdza się nasze osobiste i wspólnotowe przekonanie, że żyliśmy i pełniliśmy kapłańską i biskupią posługę w duchowej łączności i pod wskazaniami tego Wielkiego Świętego Papieża.

    Doświadczenie minionych lat poucza nas, że im więcej czasu upływa od przejścia bł. Jana Pawła II do domu Ojca, tym bardziej odkrywamy głębię i ducha jego nauczania, wartość bezinteresownej służby wobec każdego człowieka w imię przekazania miłości Boga i bliźniego, poszanowanie godności każdej istoty ludzkiej, kultury, narodu, religii.

    Bezpośredni następca Jana Pawła II – Benedykt XVI oraz obecny papież Franciszek nie mieli wątpliwości, że w przypadku ich czcigodnego Poprzednika można odstąpić od sztywnych przepisów prawa i przychylić się do powszechnego głosu Kościoła wypowiedzianego zaraz po śmierci Jana Pawła II: Santo Subito! Jestem przekonany, że w tym wypadku głos Ludu Bożego był głosem Pana czasu i wieczności, życia i śmierci. Dziś dziękujemy Bożej Opatrzności za jej zrządzenia, a następcom Jana Pawła II za odczytanie i realizację woli Bożej.

    Drodzy i czcigodni Bracia!

    W związku z wizytą ad limina Apostolorum, nawiedzając groby apostolskie i rzymskie bazyliki większe, składamy obecnemu Ojcu Świętemu Franciszkowi sprawozdanie z pracy duszpasterskiej i administracyjnej, jaką wykonaliśmy od ostatniej wizyty ad limina. Przy tej okazji przeżywamy również szczególnego rodzaju „rekolekcje”, które usposabiają nas do pogłębionego rachunku sumienia, na ile pontyfikat i nauczanie bł. Jana Pawła II kontynuowane przez Benedykta XVI i Franciszka usposabiają nas duchowo do bezinteresownej posługi ludowi Bożemu i konkretnemu człowiekowi.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół