• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Szopka trydencka w Sanktuarium bł. Jana Pawła II

    PAP

    dodane 01.12.2013 14:53

    Przed Sanktuarium bł. Jana Pawła II w Krakowie stanęła w niedzielę tradycyjna szopka trydencka, którą będzie można nawiedzać do 2 lutego. Betlejemska stajenka została ofiarowana świątyni przez region trydencki w północnych Włoszech.

    Piotr Sionko z krakowskiego sanktuarium poinformował, że w szopce o podstawie mierzącej 14 na 8 metrów znajdują się naturalnej wielkości figury przedstawiające scenę Narodzenia Pańskiego. Postawiono ją na placu przed kościołem górnym sanktuarium.

    Jak przypomniał, na mocy porozumienia o współpracy regionu trydenckiego ze Stolicą Apostolską naturalnej wielkości szopka trydencka jest wystawiana od kilku lat na placu Świętego Piotra. Przedstawienie wędruje też po świecie: w 2008 roku trafiło do Krakowa, a następnie do L'Aquili (2009), Asyżu (2010), Stambułu (2010) i Betlejem (2011).

    W 2008 roku, z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Szopek z Tesaro, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, wystawiono najpiękniejsze szopki wykonane przez mistrzów rzemiosła z tego regionu. Z tej okazji metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz odprawił też mszę św., w której wzięło udział wielu pielgrzymów z Trydentu.

    Piotr Sionko zaznaczył, że tradycja szopek bożonarodzeniowych jest bardzo mocno zakorzeniona w kulturze regionu trydenckiego, a szczególnie w Tesaro, w dolinie Val di Fiemme. W Tesaro stare szopki bożonarodzeniowe to rodzinne dziedzictwo, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Sceny z narodzenia Jezusa Chrystusa, przedstawiane w ten sposób mają wartość tak wielką, że niejednokrotnie zapisuje się je w spadku.

    Mistrzowie rzemiosła, pochodzący z Tesaro, zaczęli wykonywanie figurek Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus już pod koniec XVIII wieku. Tradycję rzeźbienia w drewnie przynieśli tu prawdopodobnie z Górnej Adygi tzw. segantini, czyli pracownicy weneckich tartaków napędzanych wodą.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Podpisany
      01.12.2013 15:31
      Trydenckie sprawy tylko na zewnątrz czy to bazyliki czy parafialnej świątyni...
    • Stanisław_Miłosz
      01.12.2013 22:24

      Niektórym to się Trydent tylko z jednym kojarzy. Powiedzmy, jak pierniki z Toruniem. A przecież toruński jest i Kopernik, i uniwersytet i ... wystarczy.

      Tak i ta szopka, ponieważ zrobiona jest przez trydenckich (bo z grodu Trydent) rękodzielników, jest trydencka, a nie, dajmy na to, posoborowa.

       

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół