• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Pedofilia nie jest orientacją

    szb / kab /charismanews.com

    dodane 01.11.2013 20:25

    Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne przyznaje się do błędu.

    Szokująca instrukcja Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, klasyfikująca pedofilię jako "orientację seksualną", faktycznie pojawiła się w najnowszej edycji Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders ("Klasyfikacja zaburzeń psychicznych"). Psychiatrzy tłumaczą jednak, że to błąd i że instrukcja zostanie poprawiona.

    W tekście słowo "orientacja" miało pojawić się dla rozróżnienia pomiędzy osobami odczuwającymi popęd seksualny do dzieci, ale nie realizującymi go, a czynną pedofilią. Jednak nawet w takim kontekście jest ono niebezpiecznym rozmiękczaniem faktu, że mamy do czynienia ze zboczeniem.

    "'Orientacja seksualna' nie jest terminem używanym do kryteriów diagnostycznych dla choroby pedofilii, a jego wykorzystanie w tekście DSM-5 jest błędem i powinno być rozumiane jako 'zainteresowanie seksualne' . W rzeczywistości APA uważa zaburzenie pedofilskie za 'parafilię' [dewiację - przyp. Sz.B.], a nie za 'orientację seksualną'" - czytamy w oświadczeniu. Błąd ma zostać skorygowany w kolejnych edycjach klasyfikacji. 

    Zmiany nazewnictwa w dziedzinie seksualności, idące w parze z coraz agresywniejszym seks-lobbingiem środowisk lewackich, wywołują zrozumiałe  protesty. Jeszcze przed opublikowaniem prostującego błąd oświadczenia ze strony APA Sandy Rios, przedstawicielka Amerykańskiego Stowarzyszenia Rodzin oświadczyła: "Tak jak APA uznał w połowie lat 70-tych homoseksualizm za 'orientację' pod ogromną presją aktywistów homoseksualnych, tak  teraz, pod presją aktywistów pedofilskich, którzy publicznie deklarują chęć na seks z dziećmi, zmienia pedofilię jako zaburzenie psychiczne na orientację seksualną".

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: PEDOFILIA

    oceń artykuł

    Zobacz także

    • gut
      02.11.2013 20:32
      Ideologia się wystraszyła prawdy i się wycofała ale ... na chwilę...
    • Yeowe
      03.11.2013 00:05
      "W skrócie - jest pedofilia, z powodu której człowiek cierpi i to jest zaburzenie. Ale jest też taka, z powodu której pedofil nie cierpi i która jest... no dziś jeszcze odwołali etykietę "orientacja", ale zmienili ją na "zainteresowanie" - prawda? A więc pedofilia, która nie wywołuje u pedofila wyrzutów sumienia, to jest takie jego "zainteresowanie"...

      Czyli?

      To jest NORMALIZACJA pedofilii"

      Nie. Osoba, które odczuwa pociąg wobec dzieci poniżej 13 roku życia (czyli spełnia kryterium A) ale nie poddaje się tym impulsom ani nie odczuwa z ich powodu cierpienia (czyli NIE spełnia kryterium B) nie zostanie uznana za zaburzoną, ale nie zostałaby również według starych kryterium (DSM-IV-TR, obowiązujące w latach 2000-2013). Czyli nic się nie zmieniło.
    • @xwl
      03.11.2013 09:52
      Psychologowie powinni nauczyć się tworzyć jasne pojęcia. Czym innym jest "kradzież", a czym innym "pokusa do kradzieży"; wszyscy rozumieją to jasno. Podobnie powinno być z "homoseksualizmem" i "pedofilią". Pojęcia odnoszące się do dobra czy zła powinny być jasne.
    • MacBlacker
      03.11.2013 21:09
      Czyli jednak są omylni... a twierdzono że nie są...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół