Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Muniek: idź do kościoła, będzie się działo

Kiedy zespół T.Love odebrał złotą płytę, jego lider, zamiast celebrować sukces, udał się na roczny urlop. Decyzję o tym, by tak zrobić, podjął w kościele, podczas Mszy.

Obchodzący właśnie swoje pięćdziesiąte urodziny Muniek Staszczyk opowiada na łamach „Rzeczpospolitej” o tym, jak bardzo w ostatnim czasie zdystansował się od kariery. Mijający rok spędził na urlopie. – Lubię sobie czasami chodzić do kościoła i pamiętam taki wieczór, że siedziałem w tygodniu na mszy i przyszła na mnie taka mocna myśl, właściwie jakby ktoś mi to powiedział: idź teraz do domu i zdecyduj, że od stycznia robisz sobie roczny urlop – zwierza się Katarzynie Olubińskiej.

Przez ten rok muzyk dużo podróżował – był m.in. w RPA, USA, Bośni i Toskanii. Twierdzi, że w Medjugorie namacalnie odczuł obecność Boga: – Wydaje mi się, że to jedno z najważniejszych miejsc na świecie, że tam Matka Boża robi to, co chce . Nie chcę o tym opowiadać w gazecie, ale zdradzę tyle, że poczułem tam miłość, ogromną miłość. Poryczałem się, chociaż msza była po włosku, a ja po włosku znam 15 słów i moja żona też ryczała, a nikt się na żadne ryczenie nie umawiał. Wiele rzeczy się tam zmieniło. Wcześniej się śmiałem z różańca, że to jakiś zabobon, a teraz jestem pierwszy do różańca. Zmienił się też mój stosunek do kobiet.

Wokalista T.Love wyznał dziennikarce, że w Kościele czuje miłość i wsparcie. W wywiadzie zastanawia się też, czemu ludzie niewierzący mają tyle agresji do katolików. – Jeśli teraz czyta to ktoś, kto nigdy nie był w kościele, ktoś kto nie wierzy, to polecam, żeby poszedł do kościoła i powiedział Bogu o swych problemach. Ja ze swojego doświadczenia mogę się założyć, że będzie się działo. Pomoc przychodzi – podsumowuje Muniek.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

  • Roman_Lekapenos
    02.11.2013 10:58
    Fantastyczne świadectwo. Muniek ma święty obowiązek spotykać się z młodzieżą i dzielić się tymi doświadczeniami. Przez bramę Rock And Rolla może skutecznie trafić do wielu. Wielu polskich rockowców zdało egzamin życiowy. To ogromnie cieszy...
    doceń 6
  • Na starosc zwrot w prawo
    02.11.2013 11:28
    Mówiono o nim King
    W mieście świętej Wieży

    Pamiętam z podstawówki
    Jak całował się z papieżem
    Przejeżdżał też sekretarz
    Gdy przecinano wstęgę
    Kingy poszedł na wagary
    Pomarzyć o czymś innym

    Był zawsze trochę z boku
    Na bakier trochę był
    W szkole nikt nie wiedział
    Czym King naprawde żył

    To było trochę później
    Już miał przyjaciółkę Ewę
    Mieszkali więc bez ślubu
    I klepali słodką biedę
    Dawali czasem czadu
    Bo lubili lekkie dragi
    Znajomych było wielu
    Wieczory i poranki

    Uważaj na sąsiadów swych,
    Bo lubią dawać cynk
    Ty wiesz, kto rządzi w mieście
    Tu biskup z komisarzem - king!

    Tak mówił mu przyjaciel
    Długi, chudy Lolo
    Kiedy wyszli na ulicę
    Zapalić spliffa z colą
    Mam dosyć tego miasta
    Czerwono-czarnej mafii
    Czy mnie rozumiesz Lolo?
    Czy wiesz, co mnie trapi?

    Tymczasem blada Ewa
    Wytłumaczyć pragnie wszystko,
    Bo komisarz wszedł przez okno
    A spod łóżka wylazł biskup

    Co masz w kieszeni King?
    Komisarz spytał w drzwiach
    Wy palicie wciąż to świństwo
    Mieliśmy wiele skarg
    A biskup łypie z boku
    To na Kinga, to na Ewę
    Wy żyjecie tu bezbożnie
    Myślicie, że nic nie wiem

    Za posiadanie zielska
    Ty dostaniesz dziesięć latek
    Za nielegalny związek z nią
    Następnych parę kratek

    Dziś King siedzi w celi
    I wspomina dobre dni
    Napisał do papieża
    Bardzo długi list
    Świąteczną wysłał kartkę
    Do samego prezydenta
    Lecz nikt o nim już nie mówi
    Nikt o nim nie pamięta

    Był zawsze trochę z boku
    Na bakier trochę był
    Właściwie nikt nie wiedział
    Czym King naprawdę żył

    "King"
    Autor: Muniek Staszczyk, 1992
    doceń 0
  • ruler
    02.11.2013 17:00
    Też coś, Muniek i Medjugorje jako przykład na co?? Facet ma napewno wiele do rozważenia o swoim życiu, ale żeby zaraz z tego robić halo w prasie. Lipa jakaś
    doceń 0
  • W.
    02.11.2013 20:54
    Wielkie dzięki za MOCNE świadectwo!!!
    Dziś BAAARDZO potrzeba takich odważnych katolików!!!
    WIELKIE DZIĘKI!!!
    doceń 3

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy