Nowy numer 16/2018 Archiwum

„II wojna to kompromitacja ówczesnych chrześcijan”

„Przecież Niemcy, Polacy, Rosjanie to byli w przeważającej części chrześcijanie” – wskazywał metropolita poznański podczas Mszy św. z okazji 74. rocznicy wybuchu II wojny światowej w kościele karmelitów bosych w Poznaniu.

Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślał, że wspomnienie II wojny światowej jest głośnym krzykiem mówiącym o słabości chrześcijaństwa I połowy XX w. Wśród przyczyn wybuchu wojny wskazał na ludzką pychę, głęboko zakorzenioną w człowieku a zupełnie obcą Bogu, który nie obawia się uniżyć.

– Z punktu widzenia moralnego ta wojna wyrosła z ludzkiej pychy, zrodziła się jako skutek bałwochwalstwa w najczystszej postaci polegającego na oddawania boskiej czci temu, co nie jest Bogiem – przekonywał abp Gądecki. Podkreślił, że i dzisiaj potrzebna jest refleksja nad bałwochwalstwem będącym rezultatem pychy.

Hierarcha mówił, że wybuch II wojny światowej był prawdziwym przełomem dla ówczesnej cywilizacji, ponieważ wojna objęła swym zasięgiem większą część Europy i Azji, północną Afrykę, a także oceany Atlantyk i Pacyfik. Przypomniał, że w sumie wśród biorących w niej narodów zginęło ponad 56 milionów ludzi, w tym ok. 6 milionów obywateli polskich: Polaków, Romów i Żydów i innych narodowości.

Zaznaczył także, że nikt nie jest w stanie precyzyjnie powiedzieć, kiedy ukończyła się II wojna światowa, gdyż nie był to z pewnością 8 maja 1945 r., kiedy Niemcy kapitulowały w Berlinie. Metropolita poznański podkreślił, że polityczne skutki tej wojny trwały aż do 1989 r., kiedy to odzyskaliśmy suwerenność, a jej skutki moralne trwają do dziś, ponieważ doznane zło wroga głęboko wciąga ofiarę w swoją orbitę. – Nasi wrześniowi agresorzy należeli do czołówki aborcyjnej i eutanazyjnej XX w. Walcząc z nimi, nie uniknęliśmy zainfekowania się tej zbrodniczej mentalności okupantów i właśnie w tym sensie dla nas wojna nadal się nie skończyła – stwierdził abp Gądecki.

W uroczystej Eucharystii uczestniczyli kombatanci, weterani, przedstawiciele władz samorządowych i wojewódzkich, przedstawiciele Korpusu Konsularnego, świata nauki, policji, straży pożarnej, Wojska Polskiego, Rodzin Katyńskich, harcerze, uczniowie poznańskich szkół oraz mieszkańcy Poznania.

« 1 »
DO POBRANIA: |

Zobacz także

  • Stanisław z Wałbrzycha
    01.09.2013 20:29
    Coś się pomyliło ks. biskupowi. Na lekcje historii chyba chodził z Komorowskim i Tuskiem- też historykami z bożej łaski.

    W Rosji powiedzenie "Religia to opium dla ludu" , przyniosło efekt gdy Rosjanie wytrzebili u siebie chrześcijaństwo w latach dwudziestych i trzydziestych.

    Hitlera i Niemców okresu II w. św. można tylko porównać do chrześcijan zwanych Krzyżakami.
    Obydwie nacje miały tylko napis nawiązujący do chrześcijaństwa "Gott mit uns".

    Wiem też jedno, że Bóg był na pewno wśród Polaków. Tych co się kryli przed bombami Stukasów we wrześniu 1939 r.
    Walczyli pod Mokrą , Wizną w obronie Lwowa, Warszawy.
    Ginęli w Stalagach , Oflagach i obozach śmierci.
    Walczyli w lasach i w Powstaniu. Ginęli w kazamatach i katowniach NKWD i UB.
    Wieczna pamięć i chwała "Polskim Bohaterom Września"
    doceń 0
  • Adam2
    01.09.2013 21:10
    Tak.
    Był to ,i jest ,wielki grzech Chrześcian.
    Napady na swoich chrześcijańskich sąsiadów,bestialstwo i ludobójstwo.
    Grzech wołający o pomstę do Boga.
    Do dziś nie rozliczony i nie przebaczony do końca.
    Rezultat braku Wiary i braku Jedności.

    Wojny toczy się o zasoby /finansowe,ludzkie,surowcowe,terytorialne/ innych ludzi i narodów.
    Dawniej militarnie, obecnie-dyplomatycznie-układami, za pomocą służb specjalnych ,ekonomicznie, mniej militarnie.

    Nadal Chrześijanie są wciągani w wojny przeciw sobie i innym Narodom.

    Przywróćmy Wiarę w Jedynego Boga i w Jego Przykazania.
    doceń 1
  • Poznaniak
    02.09.2013 07:51
    JE ksiądz Arcybiskup żyje w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, chodzi o:

    "Zaznaczył także, że nikt nie jest w stanie precyzyjnie powiedzieć, kiedy ukończyła się II wojna światowa, gdyż nie był to z pewnością 8 maja 1945 r., kiedy Niemcy kapitulowały w Berlinie. Metropolita poznański podkreślił, że polityczne skutki tej wojny trwały aż do 1989 r., kiedy to odzyskaliśmy suwerenność"

    Jeśli Polska odzyskała suwerenność w 1989 to ja jestem cesarz Chin.

    JE ks abp Gądeckiemu radzę zastanowić się nad prawdą historii
    https://www.youtube.com/watch?v=hwsQP20LYnA
  • Poznaniak
    02.09.2013 08:15
    „Nasi wrześniowi agresorzy należeli do czołówki aborcyjnej i eutanazyjnej XX w. Walcząc z nimi, nie uniknęliśmy zainfekowania się tej zbrodniczej mentalności okupantów i właśnie w tym sensie dla nas wojna nadal się nie skończyła”

    to pewnie z powodu II WŚ przed wybuchem tejże wojny nią Polska obok Sowietów miała najbardziej liberalne prawo aborcyjne w Europie. Nie ogarniam słów księdza arcybiskupa.
    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama