• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Papież zaapelował o pokój w Syrii

    mm/PAP/Facebook/Twitter

    dodane 01.09.2013 12:52

    Ojciec Święty gorąco wezwał do pokoju w Syrii. Mówił o dialogu i negocjacjach przy poparciu wspólnoty międzynarodowej. Wystąpił stanowczo przeciwko siłowym rozwiązaniom konfliktu i potępił użycie broni chemicznej w tym kraju.

    "Chcemy świata pokoju, chcemy być mężczyznami i kobietami pokoju" - mówił papież Franciszek. Podkreślał, że pokój jest bardzo cennym dobrem, i dlatego należy je chronić. "Nigdy więcej wojny!"- mówił. Argumentował, że nigdy przemoc nie prowadzi do pokoju.

    Ojciec Święty wyznał, że jego serce jest głęboko zranione wydarzeniami w Syrii i "zaniepokojone dramatycznymi perspektywami. Słowa te były nawiązaniem do planów zbrojnej interwencji. Jednocześnie papież zapowiedział, że 7 września będzie dniem postu i modlitwy o pokój w Syrii, na Bliskim Wschodzie i na świecie.

    "Prosimy Maryję, by pomogła nam odpowiedzieć na przemoc, na konflikt i na wojnę siłą dialogu, pojednania i miłości" - mówił Ojciec Święty. "Ludzkość musi zobaczyć gesty pokoju" - dodawał.

    W sobotę papież spotkał się z kierownictwem Sekretariatu Stanu oraz z prefektem Kongregacji dla Kościołów Wschodnich. Tematem rozmów była właśnie sytuacja w Syrii. Dyskutowano nad inicjatywami, które mogłaby podjąć w tej sprawie Stolica Apostolska.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • ja
      01.09.2013 21:15
      Tutaj to papież nie ma racji. W Syrii rządy sprawuje taki człowiek do którego można przemówić ty
      lko argumentem siły. Inne argumenty do. niego nie docierają.
    • Agnieszka
      01.09.2013 21:31
      Matka Boża w Medugorje wezwała do odmówienia dziś całego różańca w intencji uniknięcia światowego konfliktu, który miałby zacząć się w Syrii.
    • danusia
      01.09.2013 22:35
      Papież wzywa chrześcijan i wszystkich dobrej woli do modlitwy , postu i ze świadomością, że "a wszystkich spoczywa obowiązek układania relacji współżycia w sprawiedliwości i w miłości ! " . Co jeszcze możemy zrobić dla pokoju?.

      z przemówienia 25 sierpnia:
      "Z wielkim bólem i niepokojem nadal śledzę sytuację w Syrii. Narastanie przemocy w wojnie bratobójczej, z coraz częstszymi rzeziami i aktami okrucieństwa, które wszyscy mogliśmy zobaczyć także w strasznych obrazach ostatnich dni, pobudza mnie po raz kolejny do stanowczego zabrania głosu, aby powstrzymać szczęk oręża. To nie konfrontacja daje perspektywy nadziei na rozwiązanie problemów, ale zdolność do spotkania i dialogu.

      Z całego serca pragnę wyrazić swoją bliskość w modlitwie i solidarność ze wszystkimi ofiarami tego konfliktu, ze wszystkimi, którzy cierpią, zwłaszcza z dziećmi, i zachęcić do stałej nadziei na pokój. Zwracam się do społeczności międzynarodowej, aby była coraz bardziej wrażliwa na tę tragiczną sytuację i w pełni się zaangażowała, aby pomóc umiłowanemu narodowi syryjskiemu w znalezieniu rozwiązania wojny, która sieje zniszczenie i śmierć. Wszyscy razem módlmy się do Maryi, Królowej Pokoju."
    • danuta
      02.09.2013 07:43
      argumenty Chrystusa nie wystarczą? do czego nie wystarczą?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół