• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • No i kto wygrał?

    Piotr Legutko

    dodane 02.07.2013 16:27

    Konwencje partyjne to wielkie widowiska, negocjacje stają się spektaklem, a konsultacje happeningiem. A wyborcy chcą, by choć przez chwile było tak… na serio.

    Od kilku dni media pełne są porównań, kto lepiej wypadł na krajowej konwencji swojej partii: Jarosław Kaczyński czy Donald Tusk? Który lider był bardziej sugestywny, mówił z większym przekonaniem, wywołał większy aplauz. Znaczy to tylko tyle, że cel, jakim było ustalenie terminu i miejsca konwencji PO dokładnie w tym samym czasie i regionie, co konwencji  PiS został spełniony.

    Platforma Obywatelska od lat gra w to, w co wygrywa. Chodzi nie tylko o konkurs piękności, elokwencji, wizerunkowej sprawności, ale także polityczne szachy. W które jak wiadomo gra tylko dwóch zawodników. Cała polityka partii rządzącej prowadzona jest w odniesieniu do Jarosława Kaczyńskiego, a nie problemów, jakie trzeba rozwiązać, czy wyzwań, które przed nami stoją. I tu nic się nie zmienia.

    W miniony weekend byliśmy świadkami starannie wyreżyserowanego korespondencyjnego pojedynku. Wybór broni jak zawsze należał do Donalda Tuska, tym razem chodziło o to, kto odpowiada za zgodę na morderczą dla naszej gospodarki redukcje CO2. Przy czym meritum tak naprawdę jest mniej ważne niż sam spór. Chodzi o to, by wszyscy znów musieli się opowiedzieć po czyjejś stronie. Wybór tematu jest istotny tylko w jednej kwestii: na ile ma potencjał sprowokowania drugiej strony. 

    Teatralizacja polskiej polityki staje się już naprawdę nieznośna. To, że reżyserowane są partyjne konwencje, z natury mające charakter widowiska, to jeszcze pół biedy. Ale i na co dzień politycy całą energię skupiają na wymyślaniu happeningów i prowokacji. Gorzej, że widowiskiem stają się też demokratyczne procedury, np negocjacje w Komisji Trójstronnej.  Związki wchodzą, tylko po to by wyjść i ogłosić powstanie komitetu protestacyjnego. Rząd udaje, że jest tym kompletnie zaskoczony i „ujawnia” nagrania z rozmów. Zamiast zmierzyć się z prawdziwym wyzwaniem jakim są setki tysięcy podpisów rodziców domagających się referendum ws obowiązku szkolnego dla 6 latków, premier urządza talk show z „supernianią”.  Itd., itp.

    Polityka niewątpliwie jest sztuką… osiągania celów, które są możliwe do osiągnięcia. W polityce na pewno trzeba grać, planować kilka ruchów do przodu, angażować emocje milionów. W pewnym sensie polityka to teatr. Ale nie kabaret.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • student MIM
      02.07.2013 23:03
      Jeśli wyborcy naprawdę chcą polityki na serio to powinni posłuchać/poczytać Republikanów.
      Stowarzyszenie Republikanie i Fundacja Republikańska mają program naprawy wielu dziedzin Państwa Polskiego.

      Wystarczy tu wymienić na przykład:
      1. Raport Centrum Analiz Fundacji Republikańskiej (CAFR) "Polityka prorodzinna w Polsce".
      2. Propozycję zastąpienia podatku dochodowego podatkiem od Funduszu płac.
      3. Wprowadzenie niewielkiego podatku obrotowego (którego kwota jest odliczana od podatku CIT), aby ograniczyć wyprowadzanie pieniędzy z Polski przez duże koncerny pod przykrywką opłat za logo itp.
      4. Emeryturę obywatelską (model nowozelandzki lub jak kto woli kanadyjski) - bo ZUS w obecnym kształcie nam się w ciągu 10 lat zawali.

      i wiele innych propozycji, z których część można znaleźć tu: http://zmieniajpolske.pl/priorytety-dla-polski/

      Obecnie pracowicie tworzone są struktury, więc zachęcam do zaangażowania: http://republikanie.org/zapraszam-do-wspolpracy/
      Czas zacząć pracę u podstaw :)


    • Lilka
      02.07.2013 23:45
      Oczywiście, że wygrał PiS. Szkoda, że nie widzieliście ile w Chorzowie było policji, no ale po takich rządach to na miejscu Tuska też bym się bał Polaków. Szkoda, że nie ma więcej takich odważnych gości jak p. Duda, ale trzymam za niego kciuki niech chociaż on zacznie coś robić, bo z tej naszej Polski to za niedługo nic nie zostanie. Tusk to lizus naszych wszystkich sąsiadów, tańczy jak mu zagrają-zero honoru. Tusk powinien się już zdymisjonować po katastrofie smoleńskiej jak się on nie wstydzi ludziom w oczy spojrzeć.
    • Gdynia
      03.07.2013 13:23
      PO=PiS.
      Mam nadzieję, że żaden przyzwoity katolik nie poprze tych dwóch grup kolesiów.
    • Jordan
      03.07.2013 15:22
      Bardzo podobały mi się słowa Premiera Tuska wygłoszone na konwencji:

      "Nie powinniśmy ustąpić przed tymi wszystkimi, którzy z pesymizmu i niewiary w polskie siły chcą uczynić istotę i treść polskiego dialogu" Premier dodał, że będąc na Śląsku nie można mówić inaczej niż otwarcie i konkretnie. Zaznaczył, że dziś trzeba szczególnie otwarcie tłumaczyć dlaczego Polska potrzebuje takich ludzi, marzeń i energii jakie prezentuje PO. Tym bardziej, że od wielu tygodni w Polsce o uczciwą rozmowę i dialog nie zawsze jest łatwo. Przyznał, że w Polsce jest wystarczająco wielu ludzi niezadowolonych, by nie zawsze ta rozmowa była łatwa, ale trzeba rozmawiać."
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół