• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • „Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony”

    Marta Dzbeńska-Karpińska

    |

    GN 22/2013

    dodane 01.06.2013 17:00

    Jezus uzdrawia dziś tak samo, jak czynił to 2000 lat temu.

     Nie mam co do tego wątpliwości. Wystarczy, że uwierzysz, że On pragnie dobra dla Ciebie, dla każdego z nas. Wystarczy Mu zaufać. W moim życiu doświadczyłam działania łaski. Jezus wyciągnął mnie z grzechu, z którym nie mogłam sobie poradzić. Wszedł ze swoją mocą w sytuacje, które po ludzku były nie do rozwiązania. Wołałam do Niego w swojej bezsilności, uporczywie, konsekwentnie, a On mnie wysłuchał. Zrozumiałam wtedy, że uzdrowienie z chorób – czy to fizycznych, czy duchowych – przywraca nas ludziom i nam samym. Zupełnie jak sługa setnika, czy jak teściowa Piotra opuszczam „łoże boleści” wysysające ze mnie wszystkie siły i wracam do pełnienia swoich obowiązków. Do pełni życia, której chce dla mnie Bóg. Do pełni z Jezusem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół