Nowy numer 16/2018 Archiwum

Zgwałcona 5-latka zmarła w szpitalu

Walczyła o życie dwa tygodnie. Przegrała. Po serii gwałtów ludzie protestują na ulicach.

Nieprzytomna dziewczynka została porzucona na terenie farmy, gdzie 18 kwietnia znaleźli ją rodzice. Prawdopodobnie podczas gwałtu oprawca dusił dziecko, aby stłumić krzyki. 

5-latka zmarła w nocy, z poniedziałku na wtorek, w szpitalu w Nagpur, po dwóch tygodniach walki o życie. 

Podejrzanym o dokonanie gwałtu jest 35-letni Firoz Khan. 

Tymczasem hindusi wyszli na ulice w proteście przeciwko władzy, która nie robi nic, aby powstrzymać falę gwałtów. Demonstranci krzyzą "Dość!", wzywając rządzących do radykalnych kroków mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa kobietom i dzieciom. Od grudnia 2012 roku co kilka tygodni Indie obiega historia o kolejnym akcie seksualnej przemocy. Pierwszym był przypadek zbiorowego gwałtu na studentce w Dehli. Problem jednak trwa od lat. Teraz jednak sprawy nabrały rozgłosu.Wielu za taki stan rzeczy obwinia system kastowy, w którym życie jednych jest warte mniej, niż interesy drugich.

« 1 »

Zobacz także

  • baba
    01.05.2013 18:13
    Biedna malutka [*]
    doceń 2
  • XYZ
    01.05.2013 19:45
    to, że mężczyzn jest więcej niż kobiet nie oznacza, że można je tak bestialsko traktować i używać jak towaru!
    doceń 7
  • Dymitr
    01.05.2013 20:06
    Wykast*owac dziada i po krzyku. Jak Mieszka II.
    doceń 0
  • BB
    01.05.2013 21:56
    to oczywiste, że to bestialstwo, miałam na myśli fakt, iż w Indiach na ogromna skalę morduje się dziewczynki w łonach matek i to może byc jedną z przyczyn takich chorych zachowań. Nie zamierzam usprawiedliwiać tych ludzi. Stwierdzam jedynie fakty. Życie ludzkie nie ma tam większego znaczenia, ale nie tylko w Indiach i Chinach. Popatrzmy na Europę...
    doceń 6

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama