• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • W kraju swoich ojców

    Justyna Jarosińska

    dodane 01.04.2013 19:01

    Przyjechali z Syberii, Kazachstanu i dawnych kresów Rzeczypospolitej. Coroczną wizytę pod hasłem „Wielkanoc w Polsce” już po raz 14. zorganizowało Stowarzyszenie Wspólne Korzenie wraz z lubelskim Urzędem Miejskim.

    36 osób przejechało tysiące kilometrów. Podróż trwała kilka dni. To ich pierwsza wizyta w naszym kraju, który znają tylko z rodzinnych opowieści. Spędzili święta, korzystając z gościnności lubelskich rodzin. 

    Gości na placu Zamkowym w Wielką Sobotę powitał tradycyjnie chlebem i solą inicjator wielkanocnych przyjazdów, honorowy prezes Stowarzyszenia Wspólne Korzenie Zbigniew Wojciechowski. – Oni tam są nie z własnej woli, tylko dlatego, że ich dziadowie i ojcowie sprzeciwili się ówczesnej władzy – mówi.

    Do Lublina przybyli głównie starsi potomkowie Polaków, których losy rzuciły daleko od kraju rodzinnego. Wśród tegorocznych gości są Polacy z odległych krańców Rosji i Kazachstanu, m.in. z Ułan-Ude, Czity, Omska, Karagandy, Krasnojarska, Nowosybirska, Komsomolska nad Amurem, a także z Białorusi i Ukrainy. Goście ze Wschodu zostaną w Polsce do 8 kwietnia. Po świętach spotkają się z prezydentem Lublina, potem  wyjadą na wycieczkę do Krakowa i Częstochowy. Będą także w Warszawie, gdzie m.in. odwiedzą Sejm i Senat. Dotychczas w ramach akcji „Wielkanoc w Polsce” nasz kraj odwiedziło ponad 500 Polaków ze Wschodu. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Reklama

    Zachowane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół