• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • „(…) a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy”

    Halina Dudała

    |

    GN 48/2012

    dodane 01.12.2012 17:00

    Czas próby. Przychodzi nagle i stawia pod znakiem zapytania sens całego życia.

    Czasem jest to choroba lub śmierć kogoś najbliższego, która zwala z nóg i dławi gardło bezsilnym płaczem. Czasem – własne dziecko, którego wybory ranią serca rodziców. Albo samotność, której ciężar przerasta siły. Uciekam więc przed czasem próby, wznosząc misterne konstrukcje chroniące mnie przed różnymi nawałnicami. Buduję przyczółki bezpieczeństwa i ładu, którym nie powinien zagrozić kataklizm cierpienia, zdrady i bólu. Tymczasem Bóg staje w samym środku moich nawałnic. Prosi, bym podążała ścieżkami Jego pouczeń, a nie ścieżkami moich lęków. Prosi, bym ufała i przyjęła Jego zamiary, a nie trzymała się kurczowo swoich koncepcji. Mówi: „Uważajcie na siebie (…) Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym”

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość
      przewiń w dół