• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Trzeba się schylić. Tylko czy aż?

    Zbigniew Nosowski

    |

    GN 47/2012

    dodane 01.12.2012 00:15

    Anioł Pański ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka.Ap 22,1

    W wizji św. Jana pojawia się piękny obraz wody życia. W Biblii woda ma znaczenie oczyszczające i ożywiające. Woda oczyszcza – gdy używa się jej do żydowskich obmyć rytualnych. W chrzcie polanie wodą symbolizuje odpuszczenie grzechów. Woda ożywia, bo jest źródłem życia i podtrzymuje je, gasząc pragnienie. Jezus mówi Samarytance o wodzie tryskającej ku życiu wiecznemu. W wizji Apokalipsy rzeka pełna wody lśniącej jak kryształ ożywia nową, niebiańską Jerozolimę. I słychać głos Ducha Bożego: „kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie”. Żeby zaczerpnąć wody życia – wystarczy tylko się schylić. Niekiedy jednak: trzeba aż się schylić. Wystarczy czy trzeba? Tylko czy aż?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół