Nowy numer 17/2018 Archiwum

Protest lekarzy to eskalacja żądań

Protest lekarzy to kolejna eskalacja żądań, zmierzająca do całkowitego zniesienia odpowiedzialności - ocenił minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Podkreślił, że pacjenci w placówkach, które podpisały umowy z NFZ mają prawo do otrzymania recepty na lek refundowany.

Niedziela to pierwszy dzień protestu lekarzy, którzy nie zgadzają się na wynikające z zarządzenia prezesa NFZ kary za niewłaściwe wypisanie recept na leki refundowane. Chodzi o zapis mówiący o nakładaniu na lekarzy i lekarzy dentystów kar umownych w wysokości 200 zł za nieprawidłowości na recepcie.

"Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją kolejnej eskalacji oczekiwań środowiska lekarskiego. Przypomnę, że w grudniu, kiedy rozpoczynaliśmy rozmowy, środowisko lekarskie oczekiwało nowelizacji ustawy refundacyjnej. Ta ustawa została znowelizowana. Potem kolejne oczekiwania, dotyczące nowelizacji ustawy o działalności leczniczej. Ustawa została znowelizowana. Potem doszło do zmiany prezesa NFZ-u i zaproponowaliśmy nowe brzmienie umowy na recepty w gabinetach prywatnych i na recepty wypisywane dla samych lekarzy i członków ich rodzin. Te propozycje zostały przedstawione przez panią prezes NFZ" - mówił w niedzielę Arłukowicz na konferencji prasowej w Warszawie.

"Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją taką, kiedy związek zawodowy lekarzy nawołuje do tego, aby pacjenci stali się zakładnikami (...) działalności w gabinetach prywatnych" - ocenił.

"Nie jest dopuszczalna sytuacja, w której oczekuje się zniesienia jakiejkolwiek odpowiedzialności. A takie oczekiwania dzisiaj są kierowane w naszą stronę" - mówił w niedzielę Arłukowicz.

"Chcielibyśmy, aby pacjenci informowali o każdej sytuacji, w której otrzymają lek na niewłaściwej recepcie. (...) Żeby informowano dyrektora danej placówki, żeby informowano Rzecznika Praw Pacjenta" - powiedział.

Rzecznik Praw Pacjenta Krystyna Kozłowska zaznaczyła, że każdy pacjent ma prawo do otrzymania recepty, którą lekarz jest obowiązany wypisać, zarówno w placówce prywatnej, jak i takiej, która ma podpisaną umowę z NFZ.

W przypadku, gdy pacjent nie otrzyma recepty z przysługującym poziomem refundacji, bądź otrzyma ją na niewłaściwym druku lub z błędami uniemożliwiającymi jej realizację w aptece, ma prawo domagać się wystawienia prawidłowej recepty u kierownika placówki, zgłosić sprawę do właściwego oddziału NFZ i do Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

NFZ może nałożyć karę na świadczeniodawców, którzy nie wywiązują się z umów podpisanych z NFZ - do wysokości 2 proc. wartości kontraktu. Rzecznik Praw Pacjenta może wszczynać postępowania wyjaśniające w przypadku stwierdzenia naruszenia zbiorowych praw pacjenta. Gdy świadczeniodawca nie odstąpi od tego naruszenia, może zostać nałożona na niego kara w wysokości do 500 tys. zł.

 

« 1 »
TAGI:

Zobacz także

  • pacjent
    01.07.2012 19:29
    Bezczelność tego ministra nie ma granic. "pacjent nie otrzyma recepty z przysługującym poziomem refundacji, bądź otrzyma ją na niewłaściwym druku lub z błędami uniemożliwiającymi jej realizację w aptece". Od kiedy to pacjent zna się na drukach recept i potrafi rozpoznać błędy? Od kiedy chora babcia po 70tce wczytuje się w recepty? Wystarczy ze płacimy na ubezpieczenie, reszta to tylko przerzucanie odpowiedzialności Ministra na pacjentów.
    doceń 0
  • pacjent
    01.07.2012 19:31
    Bezczelność tego ministra nie ma granic. "pacjent nie otrzyma recepty z przysługującym poziomem refundacji, bądź otrzyma ją na niewłaściwym druku lub z błędami uniemożliwiającymi jej realizację w aptece". Od kiedy to pacjent zna się na drukach recept i potrafi rozpoznać błędy? Od kiedy chora babcia po 70tce wczytuje się w recepty? Wystarczy ze płacimy na ubezpieczenie, reszta to tylko przerzucanie odpowiedzialności Ministra na pacjentów.
    doceń 0
  • Sztuczki rządu
    01.07.2012 21:55
    Rząd chce ograniczyć dostęp pacjentów do leków refundowanych !!!! Lekarz ma obowiązek znać się na prawidłowym leczeniu tzn.wypisaniu właściwych leków,a nie na wciąż zmieniających się przepisach i ustawach administracyjnych,od tego są urzędnicy! Kary zostały tak sformułowane,a system refundacji tak skomplikowany, że nawet najuczciwszy i najstaranniejszy lekarz wcześniej ,czy później zapłaci taką karę.http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jest-decyzja-od-jutra-protest-lekarzy,1,5176352,wiadomosc.html

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama