• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Za biedni na dzieci?

    PAP

    dodane 01.06.2012 06:20

    Dzień Dziecka z roku na rok jest coraz droższy. Koszty utrzymania potomka do 20. roku życia to 300 tys. zł - wylicza "Dziennik Gazeta Prawna".

    Dzieci to luksus - wynika z zestawienia stworzonego specjalnie na 1 czerwca przez "Dziennik Gazetę Prawną". Decyzja o ich posiadaniu wywołuje bowiem zawsze poważne konsekwencje finansowe. I to na wiele lat.

    Utrzymanie dziecka do 20. roku życia to koszt blisko 300 tys. zł. I to przy założeniu, że chodzi do szkoły publicznej, korzysta z komunikacji miejskiej, bierze korepetycje z jednego przedmiotu, chodzi na jedne zajęcia dodatkowe oraz je posiłki w domu.

    W efekcie spada liczba urodzeń. W 2011 r. przyszło na świat tylko 391 tys. dzieci W latach 90. liczba ta wynosiła pół miliona rocznie. A jedna piąta rodziców, jak wynika z badań CBOS, nie decyduje się na powiększenie rodziny właśnie z obawy przed kosztami. Boi się, że jej nie utrzyma lub nie zapewni odpowiedniej jakości życia.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • marianna
      01.06.2012 09:07
      Dziecko dużo kosztuje, ale - o dziwo- najwięcej rodzi się dzieci tam, gdzie i bez dziecka ledwo wiąże się koniec z końcem. Bez naszych ubogich bylibyśmy jeszcze bardziej ubodzy w dzieci,a więc w nadzieję na przyszłość.
    • a-tam
      01.06.2012 09:33
      dziecko to nie samochód a chrześcijanin to nie bank żeby liczyć czy się opłaca, czy koszty za wysokie, że zyski za niskie...

      tym się różni chrześcijanin od poganina
      tym się różni życie od śmierci
      tym się różni radość od bezsensu a miłość od egoizmu

      czy będąc bogatym będziesz szczęśliwym?
      czy kupując lexusa zamiast zrodzić dziecko będzie ci lepiej?
      lexus zgnije od rdzy a z twojemu dziecku dajesz możliwość oglądania Boga i wiecznej radości
    • notoja
      01.06.2012 10:44
      Wychowaliśmy czwórkę dzieci (no, syna 18 latka jeszcze wychowujemy), czyli według tej wyliczanki 4x300 tys = 1.200.000,00 zł! Nigdy tyle nie mieliśmy! A trzem córkom zapewniliśmy wyższe wykształcenie (synowi mamy nadzieję też zapewnić) i na dodatek udało się nam nie zniechęcić ich do czegoś takiego jak rodzina i już obdarowały nas ósemką wnuków, a mam nadzieję, że to nie koniec.
      Mam wrażenie, że lęk młodych małżeństw przed dzieckiem bierze się z takich wyliczanek ile dziecko kosztuje. I jeszcze z reklam, które wmawiają ci co też musisz mieć i oczywiście wszystko nowe i w dużej ilości. A tak naprawdę to dziecko musi mieć miłość rodziców. Błagam młodych ludzi - kochajcie dzieci, przyjmujcie je jako dary i uwierzcie, że nic nie da wam większego szczęścia.
    • Marcin
      01.06.2012 12:08
      Dziecko nie jest luksusowym dodatkiem do życia małżeńskiego, ale jego najcenniejszym Skarbem, jego istotą.

      Tak nauczał JPII - widać jak mało z jego nauki wyciągnęliśmy.

      Łatwiej bowiem sprowadzić Go było do przygłupiego staruszka opychającego się kremówkami, niż przyjąć do serca, to co mówił. A że Boży był człowiek i Duch Święty Nim kierował, to i wolę Boga Ojca niewątpliwie rozpoznać potrafił i przekazał ją swojej Owczarni.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół