Gość Niedzielny. Tygodnik Katolicki

Gość Niedzielny

pogoda Katowice 25°C
$ USD 3,3928 EUR 4,3322 Fr CHF 3,6070 £ GBP 5,3656 waluty

Rozkręcanie kultu Kim Dzong Ila

dodane 2012-02-09 08:13

PAP |

W Korei Północnej została wykuta w skale szeroka na 120 metrów inskrypcja ku czci zmarłego w grudniu przywódcy Kim Dzong Ila. W ten sposób kraj przygotowuje się do obchodów rocznicy urodzin wodza, 16 lutego - poinformowały w czwartek oficjalne media.

Rozkręcanie kultu Kim Dzong Ila   PAP/EPA/KCNA / YONHAP Wojskowi z synem następcą ubóstwionego Kim Dzong Ila, Kim Dzong Unem

Napis wykuty w skale w prowincji Pyongan Południowy głosi: "Niezastąpiony patriota, generał Kim Dzong Il. 16 lutego 101 (rok ery) Dżucze (2012)". Inskrypcja rozciąga się na 120 metrów, litery składające się na nazwisko Kima są wysokie na 10 metrów i wykute na głębokość 1,4 metra - relacjonuje oficjalna agencja KCNA.

"Władze i masy pracujące prowincji Pyongan Południowy wybrały tę dobrze widoczną skałę, aby ukazać żarliwe pragnienie mieszkańców całego kraju, by wiecznie wychwalać jego nieśmiertelne rewolucyjne dokonania" - podkreśla agencja.

Idea Dżucze została stworzona przez ojca zmarłego przywódcy i założyciela komunistycznej Korei Północnej Kim Ir Sena. Jej filarami są rewolucja, samowystarczalność i kult dynastii Kimów.

Kim Dzong Il, czyli "wieczny przywódca", jak teraz określa go północnokoreańska propaganda, zmarł 17 grudnia 2011 roku w wieku 69 lat w wyniku ataku serca. Państwowe uroczystości żałobne odbyły się 28 grudnia w Phenianie, a żałoba narodowa zakończyła się dopiero dzień później.

Następcą Kim Dzong Ila został jego najmłodszy syn Kim Dzong Un.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | KOREA PÓŁNOCNA, KOREA PŁN., OBCHODY, PREZYDENT

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: -1 Głosów: 1 Stanisław_Miłosz 2012-02-09 11:28

Niestety, prowincja Warszawa leży na piaskach Mazowsza i nie ma takich skał w których można by wykuć inskrypcję poświęconą ubóstwionemu Kim Dong Tuskowi, a lepiej łącznie wszystkim umiłowanym nam panującym przywódcom, by nie wywołać jakiejś wojny na górze.


Skał nie ma, można jednak taki, a może nawet większy, a zatem lepiej widoczny z kosmosu (np. w Google Maps) napis z liter ulanych z betonu (zbrojonego, by czasem kiedyś nie przyszło do głowy jakimś kaczystom jego sprofanowanie rozbiórką), dajmy na to przez całą długość Traktu Królewskiego. Co kilkanaście metrów jedna 20 metrowej wysokości nad jezdnią litera, coś w rodzaju szpaleru, alei, tyle że zamiast wiązów słupy z literami.
Kto zatem zainicjuje w imieniu "władz i mas pracujących" "ukazanie żarliwego pragnienia mieszkańców całego kraju, by wiecznie wychwalać jego/ich nieśmiertelne rewolucyjne dokonania"?


Samym przywódcom nie wypada, bo są skromni, ale zaangażowanym woluntariuszom jak najbardziej. Może by tak znany nam tu w Wierze Drogi PiotrP? Ma doświadczenie w pracy społecznej i parlamentarnej, zna kogo trzeba, by po.pchnąć projekt. Więc jak, drogi Piotrze?
 

wszystkie komentarze >

Znajdź info z dnia

N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie...

Dodatki specjalne