• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • "NDz": Knebel dla Sikorskiego

    PAP

    dodane 02.12.2011 06:12

    Radosław Sikorski dostał zakaz publicznych wypowiedzi o swoim poniedziałkowym wystąpieniu w Berlinie na temat Unii Europejskiej. Premier Donald Tusk zabronił szefowi MSZ brnięcia w polemikę z oponentami - donosi "Nasz Dziennik".

    Według informacji dziennika, mimo, że szef rządu znał wcześniej główne tezy przemówienia, to nie docenił jego wagi i zbagatelizował skutki. "Nie zdawał sobie sprawy z tego, jaki rezonans wywołają słowa szefa dyplomacji, jakie to wzbudzi protesty" - mówi jeden z posłów PO.

    Jak dodaje, "Tusk został po prostu zaskoczony". "Teraz ma pretensje do Sikorskiego, że został wsadzony przez niego na minę i musi szukać sposobu wyjścia z afery bez szwanku dla wizerunku rządu i swojego" - mówi. Inny z parlamentarzystów PO podkreśla, że według najbliższych współpracowników premiera znowu dało o sobie znać "rozbudowane ego" Sikorskiego.

    "Premier milczał do wczoraj. Nie zabierał głosu, bo ze współpracownikami analizował, jakie szkody dla rządu przyniosło przemówienie Sikorskiego i w jaki sposób odpowiedzieć na ataki opozycji" - stwierdza osoba z kancelarii premiera.

    Według "Naszego Dziennika", szef MSZ planował "dać odpór" krytykom, ale Tusk zabronił mu publicznego wypowiadania się w tej sprawie i ta cisza może trwać do 14 grudnia, do sejmowej debaty na temat polityki zagranicznej. Szef rządu ma nadzieję, że do tego czasu sytuacja nieco się uspokoi i emocje opadną - stwierdza gazeta.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • APEL
      02.12.2011 16:52
      Nie powielajcie kłamstw "Naszego Dziennika", bo wiadomo, że te pisemko zawsze mija się z prawdą. Ta infomacja o zakazie publicznych wypowiedzi została zdementowana.
    • APEL
      02.12.2011 18:43
      Redakcjo, nie powielajcie kłamstw "Naszego Dziennika", bo wiadomo, że te pisemko zawsze mija się z prawdą. Ta infomacja o zakazie publicznych wypowiedzi została zdementowana.
    • Bronak Kamarouski
      02.12.2011 18:58
      Jakby tak zrobił prezes PiS, to rozległoby się wołanie o totalitaryzmie. A w PO wszyscy siedzą cicho... czyżby ze strachu?
      doceń 12
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół