• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • W obronie syna wtargnął na boisko

    PAP

    dodane 01.12.2011 07:30

    Wydarzeniem meczu francuskiej ekstraklasy rugby pomiędzy zespołami Biarritz i Bayonne było wtargnięcie na boisko ojca grającego w drużynie gospodarzy Imanolu Harinordoguyu. Chciał on wymierzyć sprawiedliwość zawodnikowi Bayonne po kolejnym sfaulowaniu jego syna.

    Do rękoczynów jednak nie doszło. 61-letniego Luciena Harinordoguya powalił na murawę jeden z graczy gości.

    "To pierwszy taki przypadek w historii rozgrywek" - powiedział szef Francuskiej Ligi Rugby (LNR)Pierre-Yves Revol, a prezes klubu Bayonne Michael Cacouault podkreślił, że jest to karygodne zdarzenie.

    Humorem popisał się natomiast dziennikarz jednej ze stacji telewizyjnych pytając: "Czy następnym razem na boisku w obronie syna ważącego 105 kilogramów pojawi się jego mama?"

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: FRANCJA, RUGBY

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół