Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Trafił do aresztu...swego imienia

Patrick Sullivan był swego czasu "szeryfem roku" w USA, który odznaczył się skuteczną i niezłomną walką z narkotykowymi gangami. Jego imieniem nazwano nawet areszt, do którego właśnie trafił pod zarzutem handlu narkotykami.

Jak podał w środę dziennik "Denver Post", 68-letni Sullivan przebywa w areszcie śledczym w Centennial w stanie Colorado, który od wielu lat nosi jego imię. Były stróż prawa jest podejrzany o...handel narkotykami.

Aresztowanie Sullivana było szokiem dla mieszkańców Arapahoe County. W ich okręgu Sullivan był szeryfem od 1984 do 2002 roku. Sławę przyniosła mu m.in. brawurowa akcja uwolnienia z rąk uzbrojonego porywacza trzech zakładników. Na rok przed odejściem ze służby został uhonorowany zaszczytnym tytułem "szeryfa roku Stanów Zjednoczonych".

Przez fachowców Sullivan był także cenionym ekspertem od terroryzmu cybernetycznego i walki z gangami narkotykowymi.

« 1 »

Zobacz także

Reklama

  • Krzysiek
    01.12.2011 11:25
    "Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany." 1Kor.13,13
    Dotyczy to każdego z nas, także tych co przecinają wstęgi, przemawiają, przewodniczą i są na świeczniku.
    doceń 1

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy